Rozliczanie ciepła we wspólnocie

Orzecznictwo sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych.
Wiadomość
Autor
piotrusb
.
.
Posty: 4803
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

Rozliczanie ciepła we wspólnocie

#1 Post autor: piotrusb » 11-09-2019, 13:20

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia25 czerwca 2019 r., sygn. akt I ACa 810/18.
W realiach niniejszej sprawy przedmiotem uchwały była nie tyle kwestia wyboru metody (wybór bowiem został dokonany ze skutkiem dla wszystkich właścicieli lokali jeszcze przed powstaniem wspólnoty i obowiązywał także już w czasie kiedy wspólnota przejęła zarząd wspólną częścią nieruchomości). Uchwała dotyczyła w swojej istocie zmiany metody rozliczania kosztów energii dostarczanej do lokali - co należy podkreślić - od lat już wyposażonych w funkcjonujące urządzenia do pomiaru pobranego ciepła. Decyzją właścicieli wyrażoną w uchwale było więc odstąpienie w roku 2016 z rozliczenia kosztów energii cieplnej dostarczanej do lokali przy użyciu tych urządzeń i poprzestanie na rozliczaniu kosztów energii pobranej przez wszystkich właścicieli (dostarczonej do budynku jako całości) proporcjonalnie do powierzchni lokali.

Dokonując więc oceny prawnej materiału procesowego w świetle art. 25 u.w.l. wziąć należy pod uwagę, że kwestionując uchwałę na podstawie art. 25 ust. 1 ustawy o własności lokali i żądając jej uchylenia z uwagi na naruszanie interesów właściciela lokalu, powód powinien wykazać, że wspólnota wadliwie (z naruszeniem uzasadnionych w okolicznościach sprawy interesów właściciela lokalu) zmieniła zasady partycypacji właścicieli w kosztach wytworzenia energii cieplnej służącej ogrzaniu poszczególnych lokali.
Poszukując wzorca oceny uchwał w płaszczyźnie przesłanki naruszenia interesu w nauce i orzecznictwie odwołuje się do zasad współżycia społecznego wskazując, że naruszenie interesu musi być badane w sposób zobiektywizowany przy uwzględnieniu reguł słusznościowych (por. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 11 października 2012 roku I ACa 507/12, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 czerwca 2013, VI ACa 1727/12, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 30 października 2015, V ACa 254/15, wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 11 grudnia 2015, I ACa 700/15, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie I ACa 671/15). W tym kontekście wskazuje się, że spór wyraża się w konflikcie między dobrem wspólnoty a dobrem właściciela lokalu a dla przyjęcia, że istnieją przesłanki dla uchylenia uchwały, zachodzić musi co istotna dysproporcja między potrzebą ochrony interesu właściciela a ochroną interesu wyrażonego kwestionowaną uchwałą (por. np. uzasadnienie cytowanego wyżej wyroku SA w Krakowie z 4 września 2015 roku). Jako przykład wskazuje się w tym kontekście najczęściej na sytuację, w której uchwała zmierza sprzecznie z zasadami współżycia społecznego do pokrzywdzenia właściciela lokalu.
Innymi słowy leżące u podstaw żądania uchylania uchwały w niniejszej sprawie twierdzenie że wspólnota jako podmiot uprawniony korzysta ze swojego prawa w sposób naruszający interes powoda z art. 25 ust 1 ustawy wymaga przedstawienia i udowodnienia okoliczności pozwalających na przyjęcie, że uchwała naruszając interes właściciela nie jest motywowana dobrem wspólnoty lub że narusza interes właściciela w sposób sprzeczny z opisanym wyżej wzorcem oceny.
W tym kontekście stwierdzić należy, że powód skutecznie wskazał na to, iż obowiązujący od lat system rozliczania kosztów powodował nie tylko zachowania energooszczędne lecz skłaniał do dokonywania przez właścicieli lokali pewnych inwestycji ocieplających ich lokale niezależnie od ocieplenia budynku (zmierzających do poprawienia parametrów izolacyjnych poszczególnych pomieszczeń – np. położonych nad nieogrzewanymi piwnicami, czy też wprowadzających inne innowacje mające na celu zmniejszenie kosztów ogrzewania). Uchwała w istocie więc z perspektywy zapobiegliwych właścicieli, którzy dokonywali tego rodzaju modyfikacji, czyni poniesione wydatki wątpliwymi, skoro uniezależnia wysokość kosztów ogrzewania poszczególnych lokali od pomiaru energii pobranej przez właściciela lecz nakazuje właścicielowi uczestniczyć proporcjonalnie w kosztach energii pobranej do ogrzewania całego budynku.
Odnosząc się w tym świetle do wywodów biegłego wskazujących na to że tych inwestycji nie można traktować jako zachowania energooszczędnego w rozumieniu art. 45a) ust 9 ustawy Prawo energetyczne, stwierdzić należy że przyjmując nawet rozumienie takiego zachowania prezentowane przez biegłego, stwierdzić trzeba, iż działania inwestycyjne właścicieli lokali tym bardziej wspierają energooszczędność. Jako takie działania te także wymagają ochrony przed takim zachowaniem wspólnoty które czynić je będzie zbędnymi. Zatem decyzje wspólnoty nie mogą zaskakiwać właściciela i podważać celowości i ekonomicznego uzasadnienia nakładów, jakie dokonywał on w zaufaniu do istniejącego (akceptowanego przez wspólnotę) stanu i decyzji dotyczących zarządu nieruchomością wspólną
Trafnie też argumentuje skarżący w uzasadnieniu swojego stanowiska, że zmianę zasad rozliczenia trudno jest (w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego) uzasadniać kwestią dążenia do minimalizacji kosztów ponoszonych na ogrzewanie budynku. Trudno twierdzić, że osoby zużywające do tej pory więcej energii cieplnej do używania swojego lokalu ze względu np. na przyzwyczajenia, w momencie zmiany sposobu rozliczenia dokonanej sporną uchwałą ograniczą zużycie energii. Natomiast osoby oszczędne stracić mogą dotychczasową motywację do ograniczania zużycia energii cieplnej.

Nadto należy uwzględnić też swoistą tymczasowość stanu prawnego tworzonego przez sporną uchwałę, której obowiązywanie ograniczono do jednego roku. Takie sformułowanie powoduje brak stabilności jeśli chodzi o sytuację właścicieli lokali względem wspólnoty i nie sprzyja podejmowaniu działań dostosowujących lokal do wymogów energooszczędności jako jednego z zasadniczych priorytetów wskazywanych w regulacji art. 45 a ust 9 prawa energetycznego.
Niewątpliwie więc uchwala narusza uzasadnione (słuszne) interesy właścicieli.

Nie może tego zmienić teza pozwanej o korzystaniu przez niektórych właścicieli z części wspólnych instalacji (pionów) dla ogrzewania lokali względnie czerpnia energii kosztem sąsiednich lokali z uwagi na przenikalność ścian wewnętrznych a także niekorzystnego usytuowania np. lokali których ściany sąsiadują z nieogrzewanymi częściami wspólnymi (np. klatkami schodowymi). i wynikającej stąd nieadekwatności rozliczenia za pomocą urządzeń pomiarowych do sytuacji tych podmiotów. Po pierwsze bowiem wspólnota może regulować uchwałą zakres kosztów obciążających właścicieli jeśli chodzi o zarząd częścią wspólną budynku (a więc także obciążać kosztami energii cieplnej ponoszonymi w związku z eksploatacją - ogrzaniem części wspólnych, co jak wynika z materiału procesowego – było przed podjęciem zaskarżonej uchwały przyjęte i stosowane przez pozwaną).
Z kolei nie wykazano, by problem „korzystania” przez właścicieli z poszczególnych lokali z energii wydzielanej przez instalację poza urządzeniami grzewczymi (tzw. piony) lub przenikającej przez ściany z lokali sąsiednich, był problemem istotnie zaburzającym możność korzystania z części wspólnych nieruchomości lub wpływającym na niesprawiedliwe obciążenie tymi kosztami wspólnoty. Nie wykazano zwłaszcza, by rzutował na miarodajność odczytu pobranej energii na podstawie wykorzystywanych urządzeń. Z twierdzeń powoda wynika też, że urządzenia te dają możliwość ustalenia minimalnej temperatury w pomieszczeniu po osiągnięciu której następuje pobór ciepła. Jeśli tak to przyjąć należy, że przez odpowiednie ustawienie parametrów urządzeń można doprowadzić do tego, by każdy lokal był ogrzewany w odpowiednim stopniu.
Dostrzec należy w tym kontekście, że argumentacja pozwanego w istocie nie odwołuje się do problemów (interesów) wspólnych - objętych kompetencją wspólnoty (zarządu wspólną nieruchomością) lecz raczej opiera się na eksponowaniu interesów ekonomicznych właścicieli poszczególnych lokali, podkreślając korzyść ekonomiczną jaką oni odnoszą ponosząc mniejsze opłaty. Nie taka jest jednak rola i kompetencja wspólnoty. Kompetencja ta powinna koncentrować się na zarządzie nieruchomością wspólną (częściami wspólnymi budynku) i nie może wpływać na sposób zarządu lokalem jako przedmiotem odrębnej własności.

W odniesieniu do kwestii zakupu i repartycji kosztów ciepła wskazać należy też na judykaturę, która traktuje całą instalację CO jako część wspólną budynku (i przyznaje wspólnocie prawo do podejmowania uchwał dotyczących sposobu ponoszenia kosztów zarządu tą częścią budynku) wówczas gdy nie założono liczników ciepła (por. uchwałę z dnia 19 maja 2006 r. III CZP 28/06 i tam cytowane wcześniejsze orzecznictwo, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 grudnia 2015 r. VI ACa 1709/14). W takiej sytuacji w świetle wywodów Sądu Najwyższego cała instalacja cieplna, a więc oprzyrządowanie techniczne służące do ogrzewania poszczególnych lokali oraz całego budynku wyposażonego w jednolity system ogrzewania, jest urządzeniem niesłużącym wyłącznie do użytku właścicieli lokali i jako takie stanowi przedmiot współwłasności przymusowej. A contrario - w przypadku wyposażenia lokali w urządzenia umożliwiające odczyt pobranego ciepła wspólnota nie może powoływać się na to, że cała instalacja stanowi część wspólną i na podstawie art. 14 u.w.l domagać się od poszczególnych właścicieli odpowiedniego do wielkości udziałów partycypowania w kosztach zarządu tą częścią (w kosztach przekraczających koszty związane z ogrzewaniem części wspólnych i utrzymaniem instalacji) tylko z tej przyczyny, że część (większość) współwłaścicieli uważa, iż ponosi zbyt wysokie koszty.

Zatem interesy poszczególnych właścicieli twierdzących, że ponoszone przez nich koszty na ogrzanie lokalu, ustalane na podstawie urządzeń pomiarowych są za wysokie w stosunku do kosztów ponoszonych przez innych właścicieli nie mogą także z tej przyczyny uzasadniać uchwały wspólnoty co do zmiany systemu rozliczeń.
Nie wykazano natomiast w sprawie, by istniał jakikolwiek interes wspólnoty (mieszczący się w jej kompetencjach co do zarządu częściami wspólnymi nieruchomości), aksjologicznie przeważający nad słusznym interesem właściciela i uzasadniający przyjętą uchwałę.
Przyjętej konkluzji nie zmienia wywód biegłego stanowiący dla Sądu Okręgowego zasadniczy argument przesądzający o bezzasadności powództwa. Opinia bowiem stanowi w świetle art. 278 k.p.c. dowód mający dać Sądowi wiedzę specjalistyczną (specjalną w rozumieniu powołanego przepisu) w granicach tezy dowodowej, a więc służyć może wyjaśnieniu kwestii technicznych koniecznych do oceny sporu w płaszczyźnie normy art. 45a Prawa energetycznego. Biegły nie miał kompetencji do ocen powództwa w płaszczyźnie przesłanek określonych w art. 25 u.w.l. Jedynie ubocznie należy też stwierdzić, że nie było rolą biegłego w świetle art. 278 k.p.c. dokonywanie ocen prawnych dotyczących np. wykładni przepisu ar.t 45 ust 8 i ust 9 oraz kwalifikowanie prawne działań wspólnoty jako spełniających kryteria z tych przepisów. Kwestie oceny prawnej należą bowiem wyłącznie do Sądu, zaś biegły powinien w opinii przedstawić wyłącznie oceny z perspektywy wiedzy technicznej (branżowej) niezbędne sądowi dla odpowiedniej kwalifikacji prawnej przyjętych rozwiązań.
W rezultacie uznać należało, że uchwała zmieniająca (po latach obowiązywania) na niekorzyść właścicieli preferujących oszczędne korzystanie z energii cieplnej, zasady rozliczenia ciepła narusza słuszny (uzasadniony) interes powoda i nie znajduje uzasadnienia z perspektywy interesów wspólnych dla wszystkich właścicieli. Jako tak podlega uchyleniu na podstawie art. 25 u.w.l.
http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/ ... -06-25_001
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Orzecznictwo sądów powszechnych”