Mała wspólnota i garaż blaszany na wspólnym gruncie

Współwłasność nieruchomości do 7 lokali
Wiadomość
Autor
Foxi
.
.
Posty: 8
Rejestracja: 22-05-2017, 21:26

Mała wspólnota i garaż blaszany na wspólnym gruncie

#1 Post autor: Foxi » 22-05-2017, 21:59

Witam,
W 2015 roku zakupiłam mieszkanie w MW, w kamienicy liczącej pięć mieszkań. Poprzedni właściciele mieli też garaż blaszany, który postawili ponad 20 lat temu bo nie chcieli ogródka. Pozostali mieszkańcy maja wydzielone ogródki. Do momentu zakupienia mieszkania i garażu przeze mnie nie było problemu. Zaznaczę, że przed podpisaniem umowy notarialnej wszyscy zgodzili się aby ten garaż pozostał, na piśmie.
Jednemu z sąsiadów jednak nie podoba się mój garaż. Na zebraniu w 2016 roku uchwalona została uchwała ,że garaż mam usunąć. Na zebraniu nie byli obecni wszyscy członkowie MW i jeden sąsiad nie podpisał uchwały. Pod naciskiem jednak zgodziłam się garaż usunąć. Zażądano ode mnie abym po usunięciu garażu zrobiła obiekt małej architektury ogrodowej służący rekreacji.
Jednak po przemyśleniu sprawy nie chcę likwidować garażu. W mieszkaniu nie mieszkam, tylko bywam od czasu do czasu. Garaż stoi pod wielkim orzechem i na jesieni jest masa liści ... do zgrabienia i wywiezienia. Poza tym likwidacja garażu i zrobienie ogródka wiąże się z dużym kosztami.
Jestem gnębiona też za zamknięcie mojej własnej piwnicy. Zarządca śle mi pisma, że mam przywrócić wspólny korytarz albo zdjąć kłódkę bo drzwiczki umieściłam w połowie szerokiego muru, który nie jest na planach zakolorowany tak jak piwnica i na pewno należy do wspólnego korytarza. Wspomnę, że jeden z właścicieli zajął część wspólną i spokojnie z niej korzysta.
Oskarżano mnie też że używam wodę poza licznikiem. Wymieniłam licznik, założyłam dodatkowy zawór...
Jeden z sąsiadów skrzynkę na listy miał ponumerowaną tak jak ja, numerem mojego mieszkania ...i w ogóle mam powoli dość. W łazience zamokła mi ściana ale nie ma inwentaryzacji kominów i nie wiem co mam z tym fantem zrobić.
W sumie na teraz bardzo proszę o pomoc co mogę zrobić aby nie likwidować garażu?
Będę wdzięczna za pomoc, Foxi

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

piotrusb
.
.
Posty: 5101
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

Odp.: Mała wspólnota i garaż blaszany na wspólnym gruncie

#2 Post autor: piotrusb » 24-05-2017, 11:29

Foxi pisze:Pozostali mieszkańcy maja wydzielone ogródki
Czy reguluje to jakaś umowa?
Foxi pisze:Na zebraniu w 2016 roku uchwalona została uchwała
W małej wspólnocie decyzje przekraczające zakres zwykłego zarządu muszą zapadać jednogłośnie, a więc jeśli Ty byłaś przeciw i jeszcze jeden właściciel nie głosował, to taka decyzja nie ma mocy, chyba że właściciele lokali (wszyscy) przyjęli umową w formie aktu notarialnego pozaustawowy sposób zarządu nieruchomością wspólną np., że będą stosować się w tym zakresie do ustawy o własności lokali, a nie zapisów kc i kpc o współwłasności.
Foxi pisze: Zażądano ode mnie abym po usunięciu garażu zrobiła obiekt małej architektury ogrodowej służący rekreacji.
Rekreacji wszystkich mieszkańców? Niby dlaczego miałabyś to robić na swój koszt? Kto zażądał?
Foxi pisze: mam przywrócić wspólny korytarz albo zdjąć kłódkę bo drzwiczki umieściłam w połowie szerokiego muru
Ty umieściłaś, czy tak już było w momencie kiedy kupowałaś mieszkanie? Masz piwnicę wpisaną do aktu notarialnego kupna lokalu? Jest podana jej powierzchnia?
Foxi pisze:Oskarżano mnie też że używam wodę poza licznikiem.
Na jakiej podstawie?
Foxi pisze:W łazience zamokła mi ściana
A co było tego przyczyną? Masz ubezpieczone mieszkanie?
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

irenalo
moderator
moderator
Posty: 8330
Rejestracja: 27-03-2006, 20:06

Odp.: Mała wspólnota i garaż blaszany na wspólnym gruncie

#3 Post autor: irenalo » 24-05-2017, 11:37

Foxi pisze:Poprzedni właściciele mieli też garaż blaszany, który postawili ponad 20 lat temu bo nie chcieli ogródka.
Postawili legalnie czy nielegalnie? Uzyskali zgodę wszytskich właścicieli lokali i zgodę organu architektoniczno-budowlanego? Masz na to jakieś dokumenty ?
Foxi pisze:Na zebraniu w 2016 roku uchwalona została uchwała ,że garaż mam usunąć.
Taka uchwała nie ma żadnej mocy.
Jedyne co mogą Ci zrobić, to zawiadomić nadzór i jeśli garaż był postawiony nielegalnie w rozumieniu prawa budowlanego to będziesz musiała rozebrać ten garaż albo zalegalizować samowolę.
Foxi pisze:Jestem gnębiona też za zamknięcie mojej własnej piwnicy. Zarządca śle mi pisma, że mam przywrócić wspólny korytarz albo zdjąć kłódkę bo drzwiczki umieściłam w połowie szerokiego muru, który nie jest na planach zakolorowany tak jak piwnica i na pewno należy do wspólnego korytarza.
Możliwe, że zrobił to poprzedni właściciel bez gody pozostałych zajał część nieruchomosci wspólnej.
I gdy WM pójdzie do sądu i udowodni, że tak jest, to i tak będziesz musiała to oddać i do tego zapłacisz koszty sądowe.
Spróbuj zrozumiec problem a nie pisać , ze ktoś Cię gnębi. Właściciel ma prawa ale też obowiązki.
Nie można sobie ot tak zaanektować części wspólnej. I nie ma znaczenia czy zrobiłąs to Ty czy poprzedni właściciel. Na Tobie spoczywa obowiązek przewrócenia poprzedniego stanu.
Foxi pisze:Oskarżano mnie też że używam wodę poza licznikiem.
Wspólnota , jako przymusowy pośrednik między wodociagami a właścielami loklai ma parwo sprawdzać czy woda nie jest pobierana poza ujęciem a wodomierz, powinien być legalizowany.
Jeśli ktos stawia takie zarzuty, to się zaprasza do lokalu i pozwala sprawdzić czy wszytskie podłaczenia są olicznikowane.
Foxi pisze:Jeden z sąsiadów skrzynkę na listy miał ponumerowaną tak jak ja, numerem mojego mieszkania
Wyjasniłaś dlaczego tak się stało?
Bo jesli zrobił to po to , by przejmować Twoją korespondencje, to jest to przestępstwo i możesz zawiadomić policję.
Jesli to wynika z jakiegoś zamieszania, to zamiast się zaperzać wyjaśnij sprawę i zrób porządek. Oznacz doklanie swoją skrzynkę, wymień zamki w skrzynce.
Kodeks karny:
Art. 267

§ 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-4 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Foxi pisze:W łazience zamokła mi ściana ale nie ma inwentaryzacji kominów i nie wiem co mam z tym fantem zrobić.
Jeśli nie ma inwentaryzacji kominów, możesz złosić do nazoru budowlanego i wspólnota ma obowiązek taka inwentaryzacje wykonać.
Pytanie jaki jest powód zamoknięcia tej ściany? Zrób zdjęcia. Daj zarządcy.
Kominiarz do Was chodzi?
Jakie macie ogrzewanie?

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

Foxi
.
.
Posty: 8
Rejestracja: 22-05-2017, 21:26

Odp.: Mała wspólnota i garaż blaszany na wspólnym gruncie

#4 Post autor: Foxi » 24-05-2017, 16:04

Piszę drugi raz i odpowiedz gdzies znika:(

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

piotrusb
.
.
Posty: 5101
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

Odp.: Mała wspólnota i garaż blaszany na wspólnym gruncie

#5 Post autor: piotrusb » 24-05-2017, 16:27

Jeśli za długo jesteś na stronie w edycji postu, to możesz zostać automatycznie wylogowana. Wtedy post znika. Skopiuj sobie napisany post i dopiero wtedy kliknij Podgląd lub Wyślij. Jeśli będziesz się musiała ponownie zalogować wklej skopiowany tekst w okienko i wyślij.
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

Foxi
.
.
Posty: 8
Rejestracja: 22-05-2017, 21:26

Odp.: Mała wspólnota i garaż blaszany na wspólnym gruncie

#6 Post autor: Foxi » 25-05-2017, 15:41

Witam, czy do zalegalizowania samowoli jest potrzebna zgoda wszystkich właścicieli?

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Mała wspólnota mieszkaniowa”