Właściciel lokalu nie ma podstaw do domagania się prawa do parkowania na drodze publicznej

Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wojewódzkich sądów administracyjnych.
Wiadomość
Autor
piotrusb
.
.
Posty: 4919
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

Właściciel lokalu nie ma podstaw do domagania się prawa do parkowania na drodze publicznej

#1 Post autor: piotrusb » 12-09-2017, 16:14

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 marca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 1716/16 .
Przechodząc do oceny naruszenia zaskarżonym aktem Starosty zatwierdzającym na stałe zmianę organizacji ruchu polegającym na wprowadzeniu na stałe całkowitego zakazu zatrzymywania się (z wyłączeniem zaopatrzenia na czas rozładunku i załadunku) interesu prawnego skarżącej lub obowiązku skarżącej chronionego odrębnymi przepisami prawa, Sąd doszedł do przekonania, że w tej sprawie takiego naruszenia nie było.

Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem na skarżącej spoczywa obowiązek wykazania się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi, a nie w przyszłości, naruszeniem tego interesu prawnego lub uprawnienia. Wnosząc skargę w trybie art. 87 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym skarżąca musi wykazać, że istnieje związek pomiędzy jej prawnie gwarantowaną sytuacją, a zaskarżonym aktem polegający na tym, że akt ten narusza jej interes prawny lub uprawnienia (wyrok Sądu Najwyższego z 7 marca 2003 r. sygn. akt III RN 42/02; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 9 września 2004 r. sygn. akt II SA/Bk 364/04; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 października 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 528/09; postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 11 kwietnia 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 1518/15). Ponieważ do wniesienia skargi nie legitymuje stan jedynie zagrożenia naruszeniem, stąd w skardze należy wykazać, w jaki sposób doszło do naruszenia prawem chronionego interesu lub uprawnienia podmiotu wnoszącego skargę (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 lutego 2005 r. sygn. akt OSK 1563/04; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lutego 2006 r. sygn. akt II OSK 1127/05). Skoro o powodzeniu skargi z art. 87 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym przesądza wykazanie naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu prawa materialnego, wpływającego negatywnie na sytuację prawną skarżącej, to interes ten powinien być bezpośredni i realny (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 listopada 2005 r. sygn. akt I OSK 715/05; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 września 2001 r. sygn. akt II SA 1410/01; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 listopada 1995 r. sygn. akt II SA 1933/95, ; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 4 maja 2006 r. sygn. akt II SA/Bk 764/06 i sygn. akt II SA/Bk 763/05).

Odnosząc te poglądu do niniejszej sprawy należy wskazać, że nie tylko sama skarżąca nie wskazywała w obszernej skardze na jakiekolwiek naruszenie jej interesu prawnego w tej sprawie i nie wskazywała, jakie to przepisy prawa chroniące jej interes prawny zostałyby zaskarżonym zarządzeniem naruszone, ale i Sąd z urzędu badając spełnienie tej przesłanki ustalił, że ona nie zachodzi.

Skarżąca jako swój interes prawny podnosi brak możliwości parkowania i zatrzymywania się samochodem na jezdni w ciągu ulicy. Podaje, że w ten sposób zarówno sama skarżąca, jak i inni mieszkańcy ulicy mają utrudnione korzystanie ze swoich samochodów, ponieważ zmuszeni zostali do parkowania w innych częściach miasta, co z kolei powoduje zarówno trudności lub co najmniej niedogodności w dotarciu do samochodu (rodzice z dziećmi, osoby starsze, chorzy), jak i narażenie na zniszczenie, uszkodzenie lub kradzież pojazdów pozostawianych bez bezpośredniej opieki przez ich właścicieli. W sytuacji, w której samochód był zaparkowany na ulicy ale tuż pod domem (mieszkaniem) właściciela, to wówczas właściciel miał większe poczucie komfortu niż w sytuacji parkowania w pewnej odległości, gdzie samochód nie jest widoczny dla jego właściciela. Skarżąca podnosi, że wprowadzony całkowity zakaz parkowania na ul. K utrudnia codzienne życie mieszkańcom tej ulicy, utrudnia im prawidłowe funkcjonowanie, utrudnia dostarczanie zakupów, opału, materiałów budowlanych, podstawowych sprzętów, mebli. (...) Wprowadzona zmiana organizacji ruchu doprowadziła do zmniejszenia bezpieczeństwa dla osób poruszających się tą ulicą oraz jej mieszkańców, ponieważ pojazdy poruszają się z większą niż przedtem prędkością. Tak opisując naruszenie swojego interesu prawnego, skarżąca wniosła alternatywnie o uchylenie zaskarżonego zarządzenia i nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub stwierdzenie jego nieważności wraz ze stwierdzeniem, że zaskarżone zarządzenie nie może być wykonywane.

W ocenie Sądu powołana argumentacja nie uzasadnia stwierdzenia naruszenia chronionego prawnie interesu skarżącej. Okoliczność, że skarżąca jest mieszkańcem lokalu mieszkalnego przy ul. K w M nie gwarantuje takiej osobie prawa do parkowania na drodze publicznej, jaką jest ul. K w ww. miejscowości. Jak wynika z zatwierdzonej organizacji ruchu, która została zaskarżona w tej sprawie, dla skarżącej istotą tej zmiany jest wprowadzenie zakazu zatrzymywania się na ul. K za wyjątkiem zaopatrzenia na czas rozładunku i załadunku.

Żaden przepis Prawa o ruchu drogowym ani też inne ustawy nie przyznaje prawa osobie, która mieszka w budynku lub mieszkaniu przy drodze publicznej, do parkowania na tejże drodze publicznej. Z art. 46 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym wprost wynika, że zatrzymanie i postój pojazdu są dozwolone tylko w miejscu i w warunkach, w których jest on z dostatecznej odległości widoczny dla innych kierujących i nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub jego utrudnienia. Ocena zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub utrudnienia tego ruchu na ul. K w M także nie stanowi sfery interesu prawnego skarżącej.
Tym samym należy wskazać, że z żadnej wskazanej przez skarżącą okoliczności nie wynika, aby zatwierdzona zaskarżonym aktem organizacja ruchu na drodze publicznej dotyczyła interesu indywidualnego skarżącej, opartego na normie prawa materialnego kształtującej jej sytuację prawną.

Skoro skarżąca nie wskazała przepisu prawa materialnego będącego źródłem jej interesu prawnego jak i nie określiła jakie prawa zostały naruszone przez zaskarżony akt, to skarga jest niedopuszczalna.
Należy przy tym wskazać, że ani z motywów skargi nie wynika, a Sąd w okolicznościach niniejszej sprawy także nie dostrzegł, aby zaskarżony akt dotyczący organizacji ruchu ingerowały w uprawnienia skarżącej, albo też nakładał lub modyfikowały jakiekolwiek obowiązki, a tym samym, aby w sposób bezpośredni, konkretny i realny - naruszały jej interes prawny.

W żaden sposób zatwierdzona zmiana organizacji ruchu nie ogranicza skarżącej prawa do korzystania z ulicy K, ani też jakichkolwiek innych uprawień wynikających z przepisów Prawa o ruchu drogowym.
Analizując podnoszone przez skarżącą okoliczności można co najwyżej mówić o interesie fatycznym skarżącej polegającym na tym, że umożliwienie parkowania pojazdu (samochodu) na drodze publicznej ułatwiłoby skarżącej pokonywanie drogi pomiędzy pojazdem a jej lokalem mieszkalnym, bo taka droga byłaby o wiele krótsza niż odległość między jej mieszkaniem a pozostawionym pojazdem na parkingu (lub innym miejscu) w znacznej odległości. Interes podmiotu skarżącego dotyczący parkowania przy swoim domu/mieszkaniu na drodze publicznej nie mając żadnego wsparcia ustawowego, stanowi tylko jego interes faktyczny, który nie jest chroniony w oparciu o art. 87 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym. Analogicznie jedynie interesem faktycznym skarżącej należy interpretować kwestię bezpieczeństwa pojazdu zaparkowanego w dalszej odległości od domu skarżącej. Także i w tym zakresie droga publiczna nie stanowi miejsca parkowania pojazdów, ale miejsce (przestrzeń) poruszania się pojazdów. To sama skarżąca powinna tak parkować swój samochód, aby był on bezpieczny i nie może tego obowiązku przerzucać na zarządcę drogi publicznej. Również tylko miano interesu faktycznego należy przypisać takiemu korzystaniu z drogi publicznej, które polega na jak najbliższym parkowaniu pojazdu celem dotarcia pasażerów pojazdu do mieszkania/domu lub z mieszkania/domu do pojazdu bądź zaniesienia zakupów, opału, itd. Także i w tym zakresie żaden przepis ustawowy nie gwarantuje mieszkańcowi, że ma zagwarantowane prawo parkowania na drodze publicznej tuż obok swojego lokalu mieszkalnego. To budując dom inwestor ma obowiązek wygospodarować miejsce postojowe, ale poza pasem drogowym. (...)

Rekapitulując należy stwierdzić, że skora ani sama skarżąca nie wykazała naruszenia swojego interesu prawnego lub uprawnienia, ani też Sąd nie wykazał zaistnienia po stronie skarżącej jej własnego chronionego interesu prawnego lub prawa, które zostało naruszone zaskarżonym zarządzeniem - to skarga jest niedopuszczalna i podlega odrzuceniu.
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/1671780FBF
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Orzecznictwo sądów administracyjnych”