Uchwała nieistniejąca

Orzecznictwo sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych.
Wiadomość
Autor
piotrusb
.
.
Posty: 5657
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

Uchwała nieistniejąca

#1 Post autor: piotrusb » 18-08-2022, 11:30

Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2022 r., sygn. akt I C 443/19.
Uchwała nieistniejąca, którym to terminem posługuje się doktryna i które przejęło także orzecznictwo, dotyczy szczególnie drastycznych uchybień, jakich dopuszczono się przy podejmowaniu uchwały tak, że w ogóle trudno mówić o tym, że doszło do wyrażenia woli przez organ podmiotu korporacyjnego. Przykładem takiej uchwały nieistniejącej jest uchwała podjęta bez wymaganego statutem quorum lub bez wymaganej większości głosów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2006 r. sygn. akt I CK 336/05).

Stwierdzenie nieistnienia uchwały wyklucza potrzebę analizy skutków prawnych i dalszych przesłanek, które mogą prowadzić do stwierdzenia nieważności uchwały, bądź też jej uchylenia w oparciu o art. 25 uwl. Innymi słowy ustalenie przez Sąd nieistnienia uchwały wyklucza potrzebę czynienia dalszych ustaleń faktycznych i rozważań prawnych, gdyż uchwały nieistniejącej a limine nie można uchylić lub stwierdzić jej nieważności.

W pierwszej kolejności należało jednak ustalić, czy powód miał umocowanie do wystąpienia z powództwem o ustalenie stosunku prawnego lub prawa na podstawie art. 189 k.p.c.

Zgodnie z dyspozycją przepisu art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Sąd ma obowiązek badania z urzędu czy istnieje interes prawny powoda uzasadniający oparcie powództwa na art. 189 k.p.c., gdyż interes prawny jest materialnoprawną przesłanką powództwa o ustalenie.

Powód miał interes prawny wytaczając powództwo na podstawie art. 189 kpc . Interes prawny zachodzi, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości (por. wyrok SA w Poznaniu z dnia 5 kwietnia 2007 r. III AUa 1518/05). Interes prawny powoda w przedmiotowej sprawie przejawia się w tym, że zmierza on do wyeliminowania z obrotu prawnego nieistniejącej uchwały, której nie może żądać uchylenia w trybie art. 25 uwl. W przypadku bowiem stwierdzenia przez Sąd, w procesie o uchylenie uchwały wspólnoty mieszkaniowej, nieistnienia uchwały, powództwo podlegałoby oddaleniu. Uchwała nieistniejąca nie może być bowiem uchylona.

Zgodnie z dyspozycją art. 6 u.w.l. ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową, wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana. W myśl art. 22 ust. 2 u.w.l. do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej.

Stosownie do art. 23 u.w.l. uchwały właścicieli lokali są podejmowane bądź na zebraniu, bądź w drodze indywidualnego zbierania głosów przez zarząd; uchwała może być wynikiem głosów oddanych częściowo na zebraniu, częściowo w drodze indywidualnego ich zbierania. Z kolei ust. 2 stanowi, że uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną według wielkości udziałów, chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w określonej sprawie na każdego właściciela przypada jeden głos.

Roszczenie powoda w zakresie ustalenia nieistnienia uchwały nr (...) zasługuje na uwzględnienie.

Zaskarżona uchwała nr (...) w sprawie wyrażenia zgody na realizację przedsięwzięcia deweloperskiego, na ustanowienie odrębnych własności lokali i rozporządzenie lokalami, na zmianę wysokości udziałów w nieruchomości wspólnej oraz udzielenie pełnomocnictwa w dniu 6 marca 2019 roku była poddana pod głosowanie przez pozwaną Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości przy ul. (...) w W. z dnia 6 marca 2019 roku. W imieniu mieszkańców – członków wspólnoty, głosy na zebraniu oddawali członkowie zarządu pozwanej na podstawie udzielonych pełnomocnictw. W jednym przypadku pełnomocnictwo nie zostało podpisane, w jednym głos oddany został przez członków zarządu bez pełnomocnictwa, a w jednym – pełnomocnictwo udzielone zostało przez jednego ze współwłaścicieli, a głos oddano z całego udziału. Nie było sporne, iż do ważności uchwały konieczne było uzyskanie większości głosów właścicieli lokali, liczonej według wielkości udziałów. Zgodnie z tą zasadą każdy właściciel ma tyle głosów, ile wynosi jego udział w nieruchomości wspólnej, a większość udziałów to ponad 50% udziałów wszystkich właścicieli lokali. W przedmiotowej sprawie należało przede wszystkim ustalić czy podczas głosowania nad zaskarżoną uchwałą, osiągnęły został próg przekraczający 50% oddanych głosów tj. czy w konsekwencji doszło do ich podjęcia.

W ocenie Sądu w przypadku głosowania nad uchwałą nr (...) taki pięćdziesięcioprocentowy próg nie został osiągnięty, a przyjęty przez pozwaną sposób obliczenia głosów, był nieprawidłowy. W pierwszej kolejności wskazać należy, że właściciele lokalu nr (...) przy ulicy (...) w W. udzielili w dniu 25 lutego 2018 r. (rep. A (...)) pełnomocnictwa notarialnego córce M. P., natomiast brak jest pełnomocnictwa udzielonego przez M. P. członkom zarządu pozwanej wspólnoty. Kolejno pełnomocnictwo z dnia 25 października 2018 r. udzielone w zwykłej formie pisemnej przez właścicielkę lokalu nr (...) przy ul. (...) w W. – A. P. nie zostało w ogóle podpisane.

W zakresie twierdzeń powoda co do lokalu nr (...) zauważyć należy, że na liście do głosowania widnieje oznaczenie, że członkowie zarządu pozwanej na podstawie pełnomocnictwa w zwykłej formie pisemnej udzielonego wyłącznie przez współwłaścicielkę K. A. oddali głos, wpisując wielkość całego udziału w nieruchomości wspólnej związanego z własnością lokalu nr (...) przy ul. (...) w W., wynoszącego 1,69% - jednak zgodnie z treścią działu II księgi wieczystej dla tego lokalu – nr (...) –współwłaścicielami w częściach po ½ jest rodzeństwo – K. A. i J. C. i przysługuje im łącznie udział w nieruchomości wspólnej wynoszący 169/10000 części, a więc każdemu ze współwłaścicieli przysługuje udział w nieruchomości wspólnej wynoszący po 845/100000 części (169/10000:2). Wobec powyższego udział w nieruchomości J. C. nie był należycie reprezentowany na zebraniu wspólnoty.

Z treści protokołu z zebrania sporządzonego w formie aktu notarialnego Rep. A nr (...) z dnia 06 marca 2019 r. wynika, że za podjęciem tej uchwały głosowała większość właścicieli wynosząca 51,48%. Jednakże wobec istnienia powyżej przedstawionych okoliczności przeliczenie głosów reprezentowanych na podstawie podpisanych pełnomocnictw, a oddanych za podjęciem uchwały nr (...) z dnia 06 marca 2019 r. abstrahując już od formy i treści tych pełnomocnictw prowadzi do wniosku, że uchwała nr (...) z dnia 06 marca 2019 r. nie została podjęta, gdyż za jej podjęciem zostało oddanych zaledwie 46,18 % głosów właścicieli ( (...) udziałów), a więc uchwała taka nie istnieje.

Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 17 października 2017 roku sygn. akt V ACa 116/17 uchwały wspólnoty mieszkaniowej (właścicieli lokali) podjęte bez wymaganego kworum lub bez wymaganej prawem większości głosów uznać należy za uchwały nieistniejące. Zgodnie z art 23 ust 2 ustawy o własności lokali uchwały właścicieli lokali zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną według wielkości udziałów, chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w określonej sprawie na każdego właściciela przypada jeden głos. A zatem dla skutecznego przyjęcia uchwały wymagane jest zebranie głosów w liczbie przekraczającej 50%. Bez tego wyniku uchwała nie zostanie podjęta.

Należy zauważyć, iż pozwany ograniczył swoje stanowisko jedynie do zaprzeczenia twierdzeniom powoda zawartym w pozwie, nie powołując na potwierdzenie swoich racji żadnych dowodów. Pozwany wskazywał jedynie, że twierdzenia powoda nie polegają na prawdzie, zaś prawidłowość podjęcia uchwały była weryfikowana przez notariusza Ł. W., protokołującego uchwałę (...) i nie budziła jakichkolwiek wątpliwości. Kwestię udowodnienia faktów w procesie cywilnym reguluje art. 6 k.c., zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Inaczej mówiąc strona, która powołuje się na jakiś fakt prawotwórczy, ma obowiązek go udowodnić, inaczej naraża się na brak skutków prawnych płynących z tego faktu (por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 23 października 2012 r., I ACa 563/12). W przedmiotowej sprawie strona powodowa wskazała, że podczas głosowania nad zaskarżoną uchwałą, do wyników głosowania nieprawidłowo były doliczane udziały osób - w jednym przypadku pełnomocnictwo nie zostało podpisane, w jednym głos oddany został przez członków zarządu bez pełnomocnictwa, a w jednym – pełnomocnictwo udzielone zostało przez jednego ze współwłaścicieli, a głos oddano z całego udziału. Zatem to w interesie pozwanego było zaproponowanie takich dowodów, które obalałyby przyjęty przez powoda tok rozumowania.

Powyższe ustalenia prowadzą do wniosku, że uchwała (...) nie została podjęta, a więc nie istnieje, o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku.
http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/ ... -05-04_001
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Orzecznictwo sądów powszechnych”