Nie jest łatwo skorzystać z art. 16 uwl

Orzecznictwo sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych.
Wiadomość
Autor
piotrusb
.
.
Posty: 5261
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

Nie jest łatwo skorzystać z art. 16 uwl

#1 Post autor: piotrusb » 15-04-2021, 15:24

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 20 listopada 2020 r., sygn. akt I ACa 650/19.
Norma art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994r o własności lokali została w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 lipca 2013r , sygn. akt SK 12/12 uznana za zgodną z Konstytucją.

Tym nie mniej koniecznym jest podkreślenie, że ze względu na swój sankcyjny charakter, statuujący podstawę prawną naruszenia gwarantowanego przez Ustawę Zasadniczą, najszerszego zakresowo prawa podmiotowego jakim jest prawo własności, musi bezwarunkowo podlegać ścisłej wykładni, a w razie wątpliwości, przesłanki jej zastosowania muszą być wykładane zawężająco. Tym bardziej, że przepis ten, to środek służący ingerencji w prawo własności lokalu / mieszkania, które objęte jest ochroną konstytucyjną. Funkcja tego przepisu polega przy tym na eliminacji ze składu członków Wspólnoty Mieszkaniowej, tylko takich, którzy rzeczywiście zagrażają usprawiedliwionym interesom innych oraz niweczą stabilność finansową Wspólnoty jako organizmu natury gospodarczej, na którym spoczywa obowiązek zarządzania nieruchomością wspólną

Postacią tej destabilizacji jest, spowodowana trwałym uchylaniem się członka Wspólnoty od swoich obowiązków finansowych, rezygnacja z najbardziej koniecznych wydatków z jednej, oraz zastępowania środków nie przekazywanych przez właściciela lokalu środkami z zewnątrz, pozyskiwanymi przy ponoszeniu dodatkowych kosztów, z drugiej strony. Konstrukcja mechanizmu ustawowego, który pozwala w tych zupełnie wyjątkowych wypadkach na pozbawienie członka Wspólnoty Mieszkaniowej przedmiotu jego własności jednoznacznie wskazuje, że ma on charakter gwarancyjny z punktu widzenia tego, który miałby być swojego prawa pozbawiony. Mechanizm ten, który tworzą łącznie art. 16 ust. 1 i art. 22 ust. 3 pkt 7 w zw z art. 13 ust. 1 i 14 ustawy, jest bowiem zbudowany w ten sposób, że wszczęcie i prowadzenie przez członków Wspólnoty procedury, która w ostatecznym wyniku ma doprowadzić do skutku w postaci wyłączenia z niej nierzetelnego członka, nie jest pozostawiana ich woli ale jej formalna poprawność i merytoryczna zasadność podlega dwukrotnej kontroli sądowej, która jest oparta każdorazowo na ocenie całokształtu okoliczności ustalonych w sprawie.
W ramach tej oceny koniecznym jest także uwzględnienie, że celem przepisu art. 16 ust. 1 ustawy nie jest przede wszystkim odjęcie prawa własności lokalu członkowi Wspólnoty Mieszkaniowej, a zapewnienie jego właściwego udziału w kosztach zarządu nieruchomością wspólną jak i pokrycie powstałych w tym zaległych zakresie zobowiązań.

W świetle tych uwag natury generalnej, fakty ustalone w sprawie nie pozwalają na potwierdzenie tego , że pomimo nie wywiązywania się D. S. (1) ze swoich obowiązków wobec Wspólnoty z racji swojego udziału w kosztach zarządu nieruchomością wspólną, powództwo może być uwzględnione. Jest ono bowiem co najmniej przedwczesne. Jak wynika z poczynionych w sprawie ustaleń, ostatnia próba realnego nawiązania kontaktu z pozwanym ze strony powódki miała miejsce w roku 2011 r , a przy tym Wspólnota nie dowodziła czy próba ta przyniosła jakkolwiek rezultat. W każdym razie po niej nie doszło do żadnej zmiany w zakresie wykonywania przez właściciela lokalu jego obowiązków finansowych dla których podstawa są art. 13 i 14 ustawy. Po tym czasie nie podejmowała już żadnej dalszej tego rodzaju próby chociaż musiała sobie zdawać sprawę z tego, że przesyłane na adres jego lokalu w K. czy też na adres w W. przy ul. (...), gdzie ostatnio miała przebywać osoba podająca się za pełnomocnika D. S. lub on sam, kolejne informacje o wysokości obowiązków finansowych czy wezwania do zapłaty zaległości są jedynie działaniami formalnymi, które nie przyniosą żadnego skutku, nie wywołując[ tym bardziej następstw w natury prawnej, w relacjach pomiedzy powódką, a właścicielem lokalu. Trzeba przy tym podkreślić, że Wspólnota miała, w warunkach jego faktycznej nieobecności z przyczyn, które do tej pory są nieznane, możliwość zapewnienia reprezentacji D. S. (1) we wzajemnych relacjach związanych z jego obowiązkami finansowymi wobec powódki. Mogła wystąpić na drogę sądową o ustanowienie dla niego kuratora absentis, na podstawie art. 184 §1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Z uwagi na zakres obowiązków takiego reprezentanta osoby nieobecnej wynikającego z §2 tego przepisu, realizowanych pod nadzorem Sądu Opiekuńczego, mogłoby to przyczynić się do wyjaśnienia przyczyn zaniechań pozwanego, które są obecnie podstawą żądania powódki. Zamiast tego Wspólnota uznała opisany wyżej stan rzeczy za trwały, na jego następstwach budując obecnie argumentację mającą usprawiedliwić odjęcie pozwanemu prawa własności lokalu.

Materiał procesowy zgromadzony w sprawie daje dostateczne podstawę do przyjęcia, iż konsekwencją takiego stanu rzeczy było to, że zarząd organizując zebranie członków, nie przedsięwziął żadnych realnych kroków mających na celu zawiadomienie o nim i jego przedmiocie D. S. (1). Pozwany nie był na nim obecny mimo, że podjęta została na nim uchwała dotycząca wprost jego praw właścicielskich, stanowiąca pierwszy element procedury w wyniku której miał być ich pozbawiony. Ta nieobecność- wyłączyła możliwość przedstawienia/ chociażby za pośrednictwem swojego reprezentanta / przez pozwanego swojego stanowiska co do przyczyn [w istocie] porzucenia lokalu i wypowiedzenia się co merytorycznej zasadności uchwały ingerującej wprost w sferę konstytucyjnie chronionych uprawnień. W warunkach nieobecności pozwanego na zebraniu, nie podjęcie przez Wspólnotę chociażby próby doręczenia odpisu tej uchwały pozwanemu, co oczywiste wykluczyło możliwość zapoznania się nią, a w konsekwencji także zaskarżenia jej do Sądu na podstawie art. 25 ust. 1 ustawy, w sposób nie budzący wadliwości naruszało jego interesy.

Nie zaskarżenie uchwały stanowiącej podstawę uznania, że Wspólnota ma legitymację czynną dochodzenia roszczenia, rodzi ten skute, iż Sąd rozpoznający roszczenie dochodzone pozwem jest zobligowany przyjmować, że uchwała funkcjonuje w obrocie. Ale nie wyłącza to jego kompetencji do dokonywania oceny okoliczności w jakich została podjęta z punktu widzenia sytuacji pozwanego i gwarancji dla jego uprawnień na tym etapie procedury, wszczętej przez Wspólnotę zmierzającej do realizacji roszczenia z art. 16 ust. 1 ustawy. Ich weryfikacja z tego punktu widzenia jest elementem oceny całokształtu okoliczności faktycznych doniosłych w sporze obecnie rozstrzyganym. Uwzględniając je, nie można też tracić z pola widzenia nie uwzględniać faktu, że pomimo, iż zaniechania pozwanego mają datować się od kilkunastu lat, powódka nie ubiegała się na drodze sądowej o uzyskanie przeciwko D. S. (1) tytułów egzekucyjnych / wykonawczych, potwierdzających fakt i wysokość jego długu. Twierdzenia obecnie skarżącej , iż nie było to uzasadnione ekonomicznie albowiem powódka ponosząc koszty takich postępowań i tak nie uzyskałaby zaspokojenia swoich wierzytelności skoro wyprzedzają ją w tym zaspokojeniu wierzyciele pozwanego, mający zabezpieczenie hipoteczne na jego nieruchomości lokalowej, jest nieprzekonujące i nie może być usprawiedliwieniem dla tego zaniechania powódki. Zwrócić należy uwagę, że tego rodzaju postępowania zmierzające do windykacji należności pozwolić by mogły na podjęcie obrony przez pozwanego w następstwie której, ich wysokość zostałaby ostatecznie ukształtowana, chociażby w następstwie zarzutów obronnych D. S.

Po wtóre, wszczęcie ich mogłoby doprowadzić do wyjaśnienia przyczyn dotychczasowej - rzeczywiście wieloletniej zwłoki pozwanego w wykonywaniu swoich obowiązków finansowych wobec Wspólnot, ale także powodów nie korzystania z własnego lokalu i ukształtowania pomiedzy stronami wzajemnych relacji rozliczeniowych na nowo. Przede wszystkim jednak, nie podjęcie czynności zmierzających do odzyskania należności wywołuje wątpliwość co do rzeczywistych powodów wystąpienie a z powództwem opartym na art. 16 ust. 1 ustawy.

Jak już wskazywano wyżej, roszczenie to nie jest represyjnym środkiem zmierzającym do odjęcia członkowi Wspólnoty jego własności. Jest ostatecznym sposobem eliminacji nielojalnego członka ze struktury Wspólnoty Mieszkaniowej, gdy inne mniej dolegliwe dla niego w skutkach czynności, zmierzające do zniesienia stanu nie wykonywania przez niego obowiązków partycypacji w kosztach związanych z zarządem nieruchomością wspólną i wynikającego stąd zadłużenia nie odnoszą skutku. Skutku bez którego dalsze ekonomiczno- gospodarcze funkcjonowanie Wspólnoty nawet na zupełnie podstawowym poziomie gospodarowania i zarządu nieruchomością wspólną jest wykluczone albo bardzo istotnie zagrożone.

Utrzymywanie stanu w którym powódka tych wierzytelności od D. S. nie dochodzi wskazuje, takie następstwo jego zaniechań jednak - mimo odmiennych [nie wykazanych w postępowaniu twierdzeń skarżącej jednak nie ma miejsca.

Nie można też nie brać pod rozwagę, w ramach prowadzonej oceny, iż podlegająca weryfikacji w rozstrzyganej sprawie, przesłanka zastosowania art. 16 ust. 1 ustawy ma ściśle majątkowy / finansowy/ charakter w tym znaczeni, iż ewentualne zbycie lokalu członka - dłużnika nie ma być, w zamyśle ustawowym być środkiem represji /kary / ale posłużyć zaspokojeniu zaległych wierzytelności Wspólnoty dla których podstawą normatywną są art. 13 i 14 ustawy. W warunkach, gdy strona pozwana nie dysponuje tytułami wykonawczymi wobec D. S. stwierdzającymi zarówno fakt jak i rozmiar pretensji finansowych, które mają być zaspokojone z tych środkówto pomijając argument skarżącej, że w tym zaspokojeniu wyprzedziłyby ją banki uprawnione rzeczowo wobec pozwanego, nawet potencjalne osiągniecie celu postępowania zainicjowanego przez Wspólnotę jest wyłączone. Oto bowiem gdyby ze sprzedaży licytacyjnej lokalu pozostałyby jakieś środki, zostaną one zwrócone przez komornika wyłącznie jego byłemu właścicielowi, dług wobec Wspólnoty pozostawiając na niezmienionym poziomie.

W tych okolicznościach faktycznych uznając , że roszczenie powódki na dzień orzekania o nim przez Sąd II instancji jest z podanych przyczyn niezasadne , wyrażającą inne stanowisko apelację , jako nieusprawiedliwioną oddalił , na podstawie art. 385 kpc w zw z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994r o własności lokali
http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/ ... -11-20_001
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

ODPOWIEDZ

Wróć do „Orzecznictwo sądów powszechnych”