6-tygodniowy termin na zaskarżenie uchwały biegnie od momentu powzięcia przez powoda informacji o przyjęciu uchwały

Orzecznictwo sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych.
Wiadomość
Autor
piotrusb
.
.
Posty: 5208
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

6-tygodniowy termin na zaskarżenie uchwały biegnie od momentu powzięcia przez powoda informacji o przyjęciu uchwały

#1 Post autor: piotrusb » 20-07-2020, 14:08

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 4 grudnia 2019 r., sygn. akt I ACa 421/19.
Według treści powołanej normy prawnej [art. 25 uwl], powództwo o którym mowa w ust. 1 tegoż przepisu (a więc powództwo o uchylenie uchwały wspólnoty mieszkaniowej) może być wytoczone przeciwko wspólnocie mieszkaniowej w terminie 6 tygodni od dnia podjęcia uchwały na zebraniu ogółu właścicieli albo od dnia powiadomienia wytaczającego powództwo o treści uchwały podjętej w trybie indywidualnego zbierania głosów. Termin ten jest terminem zawitym, niepodlegającym przywróceniu ani przedłużeniu, co oznacza, że po jego upływie uchwała właścicieli lokali obowiązuje i nie może zostać wzruszona, nawet jeśli jest ona niezgodna z przepisami prawa lub z umową właścicieli lokali albo jeżeli narusza zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza interesy któregoś z właścicieli lokali.

Powodowie stoją na stanowisku, że pojęcie „powiadomienia wytaczającego powództwo o treści uchwały” rozumieć należy w ten tylko sposób, że powiadomienie takie winno nastąpić poprzez doręczenie pełnej treści uchwały wytaczającemu powództwo na piśmie. Sąd I instancji przyjął natomiast, że w realiach niniejszej sprawy, wystarczającym do przyjęcia, że powiadomienie nastąpiło było powzięcie przez skarżących wiadomości o treści tej uchwały i o jej podjęciu, co nastąpiło m.in. poprzez otrzymanie przez powodów zawiadomienia kierowanego przez administratora wspólnoty, tj. (...) Sp. z o.o. czy też zapoznanie się przez powódkę z treścią decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta O. w dniu 14 czerwca 2017 r., nr(...) – (...), odpowiadającej treścią spornej w sprawie uchwały. W ocenie Sądu Apelacyjnego, okoliczności analizowanej sprawy uzasadniają opowiedzenie się za poglądem przyjętym przez Sąd Okręgowy.

Przede wszystkim zauważyć należy, że przepis art. 25 ust. 1a ustawy o własności lokali – w przeciwieństwie do powołanego dla wsparcia argumentacji apelacji art. 23 ust. 3 tej ustawy – nie precyzuje formy w jakiej powiadomienie o treści uchwały winno nastąpić. Brak regulacji odnoszących się wprost do tegoż zagadnienia dostrzegalny jest również w piśmiennictwie, gdzie wskazuje się, że w tej sytuacji właściwym jest przyjęcie, iż doręczenie właścicielowi powiadomienia o treści podjętej uchwały może nastąpić w zasadzie w sposób dowolny. Koniecznym jest jednak umożliwienie mu rzeczywistego zapoznania się z treścią podjętej uchwały w terminie przewidzianym do jej zaskarżenia. I tak tytułem przykładu, jako skuteczny sposób powiadomienia podaje się możliwość osobistego doręczenia powiadomienia poszczególnym właścicielom, pozostawienia takiego powiadomienia w ich skrzynkach pocztowych czy też – wywieszenia treści uchwały na tablicy ogłoszeń, znajdującej się na terenie nieruchomości wspólnej (por. Komentarz do art. 25 ustawy o własności lokali [w:] Ustawa o własności lokali. Komentarz pod red. K. Osajdy, dostęp Legalis).

Analiza akt niniejszej sprawy pozwala zaś wywodzić, że powodom umożliwiono szczegółowe zapoznanie się z treścią skarżonej uchwały, o czym przekonuje nie tylko złożony do akt sprawy jej odpis, pod którego treścią widnieją podpisy powódki, złożone zarówno przy nazwisku powoda, jak też samej skarżącej, ale też pismo z dnia 26 marca 2010 r., zawiadamiające o jej podjęciu, które to pismo opatrzone zostało podpisami powoda. I choć istotnie pewne wątpliwości budzić może oznaczenie w tym piśmie numeru podjętej uchwały (co słusznie dostrzegł również Sąd Okręgowy), zważywszy jednak na fakt, że w dalszej części tegoż pisma wyraźnie wskazano, iż traktuje ono o uchwale dotyczącej zgody na rozbudowę lokali użytkowych oraz lokalu nr (...) (a więc lokali, których rozbudowy dotyczy sporna w sprawie uchwała), a także na zbliżone daty podjęcia tej uchwały (tj. 10 marca 2010 r.) oraz sporządzenia niniejszego pisma (26 marca 2010 r.), zastrzeżenie to traci na znaczeniu. Poza tym, mało prawdopodobny jest wywód apelacji, że powódka, będąca członkiem zarządu pozwanej Wspólnoty, a więc podmiotu kierującego jej działaniami, reprezentującego ją na zewnątrz, a przede wszystkim uprawnionego do podejmowania szeregu czynności związanych z nieruchomością i wspólnym zamieszkiwaniem w niej członków Wspólnoty, nie otrzymała jakiejkolwiek informacji, dotyczącej uchwały nr(...) w ciągu ponad 8 lat od daty jej podjęcia (skarżący konsekwentnie bowiem podnoszą, że wiadomość o tej uchwale powzięli dopiero w dniu 7 maja 2018 r.).

Już zatem zestawienie tych tylko okoliczności pozwala wnioskować, że powołane powyżej pismo zawiadamiające z dnia 26 marca 2010 r. otworzyło powodom termin do zaskarżenia ujętej w pozwie uchwały. Oceny tej nie mogła zmienić zaprezentowana również w złożonym środku odwoławczym argumentacja skarżących odnośnie podrobienia podpisów powoda pod rzeczonym pismem, skoro na takie wnioski – poza samymi tylko twierdzeniami skarżących – nie naprowadza żaden inny dowód w sprawie. W konsekwencji, powództwo wywiedzione dopiero w czerwcu 2018 r., a więc z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 25 ust. 1a ustawy o własności lokali, nie mogło zostać uwzględnione. A skoro tak, nie było też podstaw do badania merytorycznych zarzutów powodów przeciwko zaskarżonej uchwale, jako że zarzuty te nie mogły doprowadzić do jej uchylenia.

Tym samym, upaść musiał nie tylko zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 25 ust. 1a w zw. z art. 23 ust. 3 o własności lokali, ale też zarzut naruszenia art. 6 k.c. w zw. z art. 23 ust. 3 tej ustawy, jak też najdalej idący zarzut nierozpoznania istoty sprawy, którego realizacji skarżący upatrywali właśnie w braku merytorycznej oceny zasadności wywiedzionego powództwa.

W świetle powyższych uwag, stwierdzić też należy, że brak jest podstaw do przypisania Sądowi Okręgowemu zarzucanego mu w apelacji naruszenia dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. oraz połączonego z nim zarzutu dokonania błędnych ustaleń faktycznych. Trzeba podkreślić, że przepis art. 233 § 1 k.p.c. przyznaje sądowi swobodę w ocenie materiału dowodowego sprawy, która może być zwalczana jedynie poprzez wykazanie, że rozumowanie sądu jest sprzeczne z regułami logiki bądź doświadczenia życiowego, względnie – że przyjęte ustalenia nie mają odzwierciedlenia w zebranych dowodach i wykazują cechy dowolności. Jeśli bowiem z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawało się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej, albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27 września 2002 r. i z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99).
http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/ ... -12-04_003
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Orzecznictwo sądów powszechnych”