Przeszkadzający klimatyzator

Orzecznictwo sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych.
Wiadomość
Autor
piotrusb
.
.
Posty: 4816
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

Przeszkadzający klimatyzator

#1 Post autor: piotrusb » 25-04-2017, 10:18

Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 2 lutego 2017 r., sygn. akt: IC 354/14.
Sąd zważył jedynie na te merytoryczne zarzuty , które powódka zgłosiła w pozwie tj. niezgodność z zasadami współżycia społecznego poprzez zwiększenie komfortu w lokalu nr (...) kosztem obniżenie jej komfortu życia i wartości rynkowej jej lokalu czyli naruszenie także jej indywidualnego interesu . Natomiast kolejnych zarzutów powódki, zgłoszonych w dalszym toku procesu a dotyczących jakoby naruszenia prawa o ochronie zabytków oraz naruszenie zasad prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną rzekomo poprzez brak zasadności wyrażenia zgody i ekonomicznej zasadności nieodpłatnego wyrażenia zgody na montaż klimatyzatora, brak precyzji treści Uchwały i nie wystarczający zakres jej regulacji, Sąd w ogóle nie badał. Strona podniosła te argumenty po upływie zawitego 6 tygodniowego terminu do zaskarżenia Uchwały i w ocenie Sądu jakby na wszelki wypadek gdy twierdzenia pozwu okazały się nieskuteczne. Poza tym doszłoby do nieuzasadnionej przewlekłości procesu.

W niniejszej sprawie powódka podawała że zaskarżona uchwała narusza jej indywidualny interes albowiem gdy jest wysoka temperatura i sypialnia się nagrzewa latem zachodzi potrzeba otwarcia okna a wtedy włączony klimatyzator z lokalu (...) przeszkadza jej zwłaszcza w nocy, zakłóca sen, jest potem zirytowana, a gdyby pracowała to przeszkadzałoby jej w skupieniu. (...) Niewątpliwie trudno jest polemizować z subiektywna oceną strony powodowej, bo odczucie hałasu zależy w dużej mierze od wrażliwości osobniczej. Dlatego powódka jako członek pozwanej Wspólnoty miała interes prawny w wytoczeniu niniejszego powództwa. Jednakże naruszenie interesu właściciela lokalu w rozumieniu art. 25 ust. 1 u.w.l. stanowi kategorię obiektywną, ocenianą m.in. w świetle zasad współżycia społecznego. Sąd badając czy interes skarżącej Uchwałę rzeczywiście nie został naruszony doszedł do przekonania, że tak nie stało się w znaczeniu obiektywnym, bo nie wyczerpuje przesłanki „interesu prawnego”, o której mowa w art. 25 u.w.l. Z pomiarów Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej przeprowadzonych zgodnie z normą z PN-87/B- 02156 tj. przy zamkniętych oknach wynika, że poziom dźwięku przenikającego do sypialni powódki podczas pracy klimatyzatora wynosił od 20,6 do 21 dB, a wykonanych w sposób nie normatywny tj. przy oknach otwartych poziom ten wynosi od 45,7 do 46,7 dB , a średnio równoważny poziom dźwięku był od 40,5 do 41,3 dB. (...) Z polskich norm wynika, że dopuszczalny równoważny poziom dźwięku przenikającego do pomieszczeń, pochodzący od wyposażenia technicznego budynku lub urządzeń pracujących poza budynkiem wynosi dla pokoju mieszkalnego: w dzień, w godzinach 6 (00)-22 (00)- 35 dB; a w nocy, w godzinach 22°°-6 (00) - 25 dB tj. zgodnie z normą PN-87/B-02151/02. To zaś oznacza, że wynik pomiaru na poziomie 20,6 do 21,1 dB dźwięku przenikającego do mieszkania M. B. podczas pracy klimatyzatora wykonany metodą objętą normą PN-87/B-02156, nie został przekroczony. Dlatego działanie tego klimatyzatora, wbrew twierdzeniom strony powodowej nie może (przy zamkniętych oknach). zakłócać korzystanie z lokalu powódki, w szczególności zakłócać sen albo wpływać na obniżenie wartości nieruchomości lokalowej.

Natomiast wyników z drugiego badania wykonanego niezgodnie z metodą objętą normą PN-87/B- 02156 nie można uwzględniać na tyle co chciałby powódka lecz jak słusznie zastrzegała Stacja i podnosił pozwany „pomiary przy otwartych oknach nie są normatywne i nie ma możliwości przyrównywania ich wyników go dopuszczalnych norm". Zatem Sąd podzielił ocenę Stacji że miarodajne są tylko wyniki pomiarów wykonanych zgodnie z metoda opartą o normę PN-87/B- 02156 i nie przekraczają wartości objętych normą PN-87/B-02151/02 (czyli 25 dB w porze nocnej i 35 dB w dzień) .

Nie mniej Sąd zważył także na nie normatywne wyniki pomiarów dokonanych przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną i doszedł do własnej oceny, że niewiele różnią się porównując ich wyniki dokonane przy włączonym i wyłączonym klimatyzatorze. Bowiem maksymalny poziom dźwięku tła akustycznego wynosił od 43,7 dB do 44,5 dB, a średnio zmierzony poziom dźwięku tego tła od 40,5 do 41,3 dB. Natomiast poziomu dźwięku przy włączonym klimatyzatorze wynosił odpowiednio: maksymalny (a zatem nie stały) od 45,7 do 46,7 dB , średni zaś od 40,0 do 41, 3 dB. Z powyższego wynika, że różnice są minimalne skoro w przypadku maksymalnych poziomów dźwięku różnica w przypadku wyłączonego i włączonego klimatyzatora wynosi dla punktu nr 1 - 3 dB, a dla punktu nr 2 — 1,2 dB. (...)Wprawdzie maksymalny wynik pomiaru wykonanego na wniosek powódki, niezgodnie z normą tj. przy otwartych oknach okazał się na poziomie nieznacznie wyższym od takiego samego badania tła akustycznego lecz w oparciu o to nie sposób uznać , że klimatyzator przy otwartych oknach zakłóca powódce sen, bo jeśli już to ogólnie hałas komunalny.

Dlatego zdaniem Sądu nie ma podstaw aby przyjąć, że zaskarżona Uchwała w części dotyczącej klimatyzatora z lokalu (...) naruszała prawa powódki jako członka pozwanej Wspólnoty. Zwłaszcza iż powódka nie udowodniła aby doświadczyła lub doznawała jakiś dolegliwości psycho - fizycznych bądź ograniczenia w wykonywaniu prawa własności lokalu bądź tego aby jej mieszkanie straciło na wartości. Powódka nie wykazała aby doszło do jakiś trwałych zmian w jej strukturze anatomicznej. (...)

Sąd zważył w tej sprawi na okoliczność, że powódka na co dzień nie przebywa w swoim lokalu , bo mieszka i pracuje za granicą .
http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/ ... -02-02_002
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

piotrusb
.
.
Posty: 4816
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

Odp.: Przeszkadzający klimatyzator

#2 Post autor: piotrusb » 25-04-2017, 10:20

Bardzo podobało mi się stwierdzenie sądu:
Powódka nie wykazała aby doszło do jakiś trwałych zmian w jej strukturze anatomicznej.
Czyżby sąd oczekiwał, że od hałasu powódce powiększą się uszy :haha:
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

irenalo
moderator
moderator
Posty: 8280
Rejestracja: 27-03-2006, 20:06

Odp.: Przeszkadzający klimatyzator

#3 Post autor: irenalo » 26-04-2017, 00:45

Może wnosić na salę sądową klimatyzatory i właczać w czasie rozprawy?
Argument , ze właścicielka przebywa akurat za granicą można o kant sędziowskiego stołu rozbić.

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

anaharea
.
.
Posty: 46
Rejestracja: 28-07-2017, 00:03

Re: Przeszkadzający klimatyzator

#4 Post autor: anaharea » 11-10-2017, 00:56

a my właśnie zastanawiamy się nad klimatyzacją - kamienica jest z cegły, nad nami dach i mamy tu w lecie saunę.
No ale co na to nasza sąsiadka...

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

anaharea
.
.
Posty: 46
Rejestracja: 28-07-2017, 00:03

Re: Odp.: Przeszkadzający klimatyzator

#5 Post autor: anaharea » 11-10-2017, 00:57

irenalo pisze:
26-04-2017, 00:45
Może wnosić na salę sądową klimatyzatory i właczać w czasie rozprawy?
Argument , ze właścicielka przebywa akurat za granicą można o kant sędziowskiego stołu rozbić.
Po co na salę sądową wnosić? Czy owa pani wnosi klimatyzator do sypialni sąsiadki?
no skoro pracuje za granicą to wiadomo, że nie korzysta często - argument dobry jak najbardziej.

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

irenalo
moderator
moderator
Posty: 8280
Rejestracja: 27-03-2006, 20:06

Re: Przeszkadzający klimatyzator

#6 Post autor: irenalo » 11-10-2017, 15:28

Po co na salę sądową wnosić? Czy owa pani wnosi klimatyzator do sypialni sąsiadki?
Sąsiadka też Ci prania do sypialni nie wnosi a mimo wszystko Tobie to pranie przeszkadza.
o skoro pracuje za granicą to wiadomo, że nie korzysta często - argument dobry jak najbardziej.
A nie prawa tam wrócić w każdej chwili? Nie ma tam prawa mieszkać ktoś inny, komu warczący pod oknem klimatyzator nie daje spać?
Powódka jestem właścicielką lokalu nr (...) przy ul. (...) w W.. ( odpis z KW (...) k.9-16) Jednakże rzadko tu przebywa , albowiem mieszka i pracuje za granicą , nie mniej twierdzi, że jest to nadal jej centrum życiowe i zamieszkuje tu jej partner .( przesłuchanie powódki k.355)
Poza tym nawet jeśli czasowo przebywa za granicą , to jako właściciel ma takie same prawa i obowiązki.
Czy uważasz , że skoro "mało korzysta , to powinien mniej, niż to wynika z udziału, łożyć na wspólnotę?

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Orzecznictwo sądów powszechnych”