spękanie ściany i szkodliwe dźwięki oraz mikrodrgania

Pomagamy i wspieramy w potrzebie użytkowników forum i wspólnoty mieszkaniowe
Wiadomość
Autor
Renek
.
.
Posty: 25
Rejestracja: 14-10-2025, 15:06

Re: spękanie ściany i szkodliwe dźwięki oraz mikrodrgania

#7 Post autor: Renek » 20-06-2026, 13:51

No i to jest właśnie to, co Ty nazywasz wsparciem, a ja... nie.

Oprócz żądań są jeszcze prośby i zwykłe ludzkie podejście: lepiej naprawić pompę, urządzenie, które przez 17 lat nie buczało, czy przeflancować człowieka?
Tym bardziej, że ustaliłam źródło dźwięków.

Doprawdy... nie wiem, czy się rozumiemy...

[I ja też zostałam - po raz kolejny - zbyta]

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

piotrusb
.
.
Posty: 6513
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

Re: spękanie ściany i szkodliwe dźwięki oraz mikrodrgania

#8 Post autor: piotrusb » 20-06-2026, 16:08

Renek pisze:
20-06-2026, 09:54
1. po mojej osobistej rozmowie z Głównym Inspektorem PINB ten poprosił (sic!) zarządcę o naprawę pompy, a ten... odmówił.
Gdyby PINB stwierdził, że pompa faktycznie stanowi zagrożenie, wydałby pisemny nakaz jej naprawy i temu zarządca musiałby się podporządkować pod karą grzywny. Jeśli jedynie poprosił, to znaczy, że nie znalazł podstaw do wydania decyzji nakazowej.

Zarówno wymiana, jak i naprawa pompy wymaga wydatkowania określonych środków, a do tego potrzebna jest uchwała wspólnoty, bo są to czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu. Wyjątkiem byłaby czynność zachowawcza, gdyby pompa uległa awarii (lub taką awarią groziła), co mogłoby pozbawić mieszkańców wody. Tu jednak, jak się zdaje, taka sytuacja nie zachodzi, skoro PINB nie znalazł podstaw do wydania decyzji nakazowej w tej sprawie i zaakceptował protokół z przeglądu.

Możesz jednak skierować skargę na bezczynność PINB do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Renek pisze:
20-06-2026, 09:54
Zleciałam badania we własnym zakresie. Potwierdziły istnienie dźwięków o niskich czestotliwosciach, ale... bez przekroczenia normalnie. Co z tego, skoro ja mam zdiagnozowaną i udokumentowaną nadwrazliwosc sluchową. .. Zarządca o tym wie.
Nadwrażliwość słuchowa jest przykra, ale nie daje Ci to prawa do domagania się od wspólnoty (czyli wszystkich właścicieli) ponoszenia nakładów w celu niwelacji hałasu, jeśli nie przekracza on dopuszczalnych norm.

Droga prawna to złożenie powództwa negatoryjnego (art. 222 § 2 zw. z art. 144 k.c.) przeciw wspólnocie o zaprzestanie immisji (szkodliwych oddziaływań). Skutek jest jednak bardzo wątpliwy (pomijąc już koszty i czas), bo sąd niemal na pewno powoła biegłego zlecając mu zbadanie, czy hałas przekracza dopuszczalne normy.
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pomagamy i wspieramy”