Pozew sądowy - dłużnik.

Czyli kodeks cywilny i inne ustawy, rozporządzenia oraz przepisy
Wiadomość
Autor
Gat
.
.
Posty: 3
Rejestracja: 10-09-2022, 09:41

Pozew sądowy - dłużnik.

#1 Post autor: Gat » 10-09-2022, 10:09

Mam kilka pytań, z racji tego, że moja Wspólnota mnie pozwała.

Krótko: otrzymałem listownie pozew, spłaciłem zobowiązanie i prosiłem o wycofanie pozwu. Zarządca nie widział problemu, niestety twierdzi, że nie może skontaktować się z prawnikiem (prawnik jest prawdopodobnie na urlopie). Żeby było zabawniej, jestem w zarządzie, ale nie mogłem uczestniczyć na ostatnim spotkaniu, kiedy to sprawa była poruszona, a uchwałę o pozew przeciw mnie podpisali pozostali członkowie zarządu.
Chciałbym uniknąć dodatkowych kosztów. Czy mam jakieś możliwości? Czy uchwalenie kolejnej uchwały, tym razem o wycofanie pozwu i wysłanie do sądu z odpowiednim pismem może rozwiązać problem?

Z góry dziękuję za radę.

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

piotrusb
.
.
Posty: 5620
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

Pozew sądowy - dłużnik.

#2 Post autor: piotrusb » 10-09-2022, 16:20

Jeśli spłaciłeś całość zobowiązania (istotne są też odsetki) to napisz o tym do sądu zamieszczając dowody spłaty. Natomiast wspólnota zapewne poniosła także koszty sądowe i koszty zastępstwa procesowego i te koszty też powinieneś zwrócić.

W przypadku spłaty całości należności przez pozwanego dalsze prowadzenie postępowania sądowego staje się bezprzedmiotowe, a powód powinien złożyć do sądu pismo zgodnie z którym cofa pozew. Daje to powodowi możliwość odzyskania opłaty sądowej uiszczonej od pozwu. Zgodnie z art. 79 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych sąd zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma cofniętego, jeżeli cofnięcie nastąpiło przed wysłaniem odpisu pisma innym stronom. A zatem w sytuacji, gdy powód cofnie pozew jeszcze przed wysłaniem odpisu pozwu do pozwanego, to sąd zwróci mu całą opłatę sądową.

W przypadku, gdyby powód cofnął pozew później tj. przed rozpoczęciem posiedzenia, na które sprawa została skierowana, sąd zwróci powodowi już tylko połowę uiszczonej opłaty sądowej.

Za stronę przegrywającą sprawę uznaje się pozwanego, który w toku procesu spełnił dochodzone od niego świadczenie, czym zaspokoił roszczenie powoda, wymagalne w chwili wytoczenia powództwa (wyrok Sądu Najwyższego z 21.07.1951 r., sygn. akt C 593/51). Oznacza to, że pozwany dokonując częściowej bądź całkowitej spłaty już po wytoczeniu powództwa nie uniknie zapłaty powstałych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

Gat
.
.
Posty: 3
Rejestracja: 10-09-2022, 09:41

Re: Pozew sądowy - dłużnik.

#3 Post autor: Gat » 10-09-2022, 19:17

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zapłaciłem wszystko to, co kazała mi księgowa, czyli: składki + odsetki od nich. Spłata nastąpiła po otrzymania pisma z sądu. Czy takie koszty sądowe można odpracować w formie prac społecznych? Z drugiej strony, gdybym chciał spłacić koszty sądowe teraz....to komu, do sądu czy wspólnocie i ile, bo Jeżeli zrozumiałem, to jeżeli wycofają pozew przed posiedzeniem, to dostaną zwrot połowy kosztów.

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

piotrusb
.
.
Posty: 5620
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

Re: Pozew sądowy - dłużnik.

#4 Post autor: piotrusb » 10-09-2022, 21:27

Art. 98 kpc:
§ 1.
Strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu).
§ 3.
Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony.

Nie ma możliwości zamiany tych kosztów (obowiązku ich zwrotu) na prace społeczne.

Natomiast zapłata należności sądowych może być na wniosek dłużnika rozłożona na raty lub odroczona na okres do dwóch lat, a w wyjątkowych wypadkach na okres do trzech lat.
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

Gat
.
.
Posty: 3
Rejestracja: 10-09-2022, 09:41

Re: Pozew sądowy - dłużnik.

#5 Post autor: Gat » 11-09-2022, 11:47

Jestem zaskoczony, że teraz tak to się odbywa. Jedno upomnienie i od razu pozew? To właściwa procedura? Z drugiej strony główna księgowa, napisała w wiadomości mailowej, że zleca wiadomość adwokatowi, by wycofał pozew. Nie mogę tego traktować jako sprawy dokonanej?

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

piotrusb
.
.
Posty: 5620
Rejestracja: 28-12-2009, 17:51

Re: Pozew sądowy - dłużnik.

#6 Post autor: piotrusb » 11-09-2022, 16:14

Jeśli nie płacisz zobowiązań, to możesz zostać pozwany bez żadnego upomnienia. Wpłata zaliczki z tytułu kosztów nieruchomości wspólnej do 10. dnia każdego miesiąca jest obowiązkiem ustawowym, więc nie można sią tu tłumaczyć, że nie wiedziałeś o zaległości. W praktyce wspólnoty starają się jednak wysłać jedno/dwa upomnienia. Jest to jednak formalnie wymagane tylko w szczególnych przypadkach. I tak w sytuacji, gdy strony umowy nie wskazały terminu zapłaty, wezwanie do niej informuje drugą stronę o płatności. Przy takich zobowiązaniach wezwanie do zapłaty jest obowiązkowe, aby określić termin spłaty należności, ale to nie jest Twój przypadek.

Natomiast w razie składania pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym należy wskazać, jakie próby polubownego rozwiązania sporu zostały podjęte przez powoda przed wszczęciem postępowania sądowego.
Również z składając pozew w trybie standardowym należy, zgodnie z kpc, wskazać, czy strony sporu podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu. Jeżeli takich prób nie było, należy wskazać dlaczego.

Jednak brak podania powyższych informacji nie skutkuje zwrotem pozwu, czy oddaleniem powództwa. Takie przesądowe działania powoda mogą mieć znaczenie w kontekście rozpatrywania sporu w sądzie, ale tylko jeśli sprawa nie jest jednoznaczna, a należność nie jest bezsporna. To więc, też raczej nie jest Twój przypadek.
Gat pisze:
11-09-2022, 11:47
Nie mogę tego traktować jako sprawy dokonanej?
Nie, dopóki pozew nie zostanie faktycznie wycofany. Jeśli adwokat tego nie zrobi i dojdzie to rozprawy, to możesz zostać obciążony dodatkowymi kosztami postępowania.
piotrusb

Link:
BBcode:
HTML:
Schowaj odnośniki
Pokaż odnośniki do wpisu

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „LEX - prawo w działalności wspólnot mieszkaniowych”