Witam serdecznie
Mam pytanie w temacie postawienia garaży w wspólnocie mieszkaniowej, postaram się dokładnie z obrazować o co mi chodzi i na czym akurat stoimy.
Jestem lokatorem budynku w którym zawiązana jest wspólnota mieszkaniowa
7 lokatorów w wspólnocie oraz 1 lokator z kłopotami finansowymi (odcięty gaz, prąd) który na zebraniach na liście obecności podpisany jest jako Urząd Miasta.
Większością lokatorów (6) planujemy postawienie garaży przed blokiem (ok. 13 metrów od budynku), potrzebowalibyśmy informacji na temat możliwości zablokowania tego pomysłu przez lokatorów którzy niechcą garaży. Czy mają na to szansę?
Plac przed budynkiem jest częścią wspólną ale każda z osób jego kawałek ma wpisana do aktu notarialnego.
Na dzień dzisiejszy wygląda to mniej więcej tak (zdjęcie przypadkowe z internetu)

czarne linie ukazują granicę działki, po lewej stronie przy granicy jest kolejne podwórko oraz samochody zaparkowane w taki sam sposób jak na naszym podwórku. Wspólnota obok chce postawić garaże wszystko mają już dograne i od maja stawiają.
Samochody widoczne na zdjęciu zostały by usunięte i na ich miejscu stanęłyby garaże.
Moje pytanie dotyczy dokumentacji w wspólnocie która trzeba było by złożyć na zebraniu wspólnoty w celu sfinalizowania tego pomysłu. Auta stoją zgodnie z mapką sporządzoną przez zarząd wspólnoty zatem trzeba byłoby anulować poprzednie ustawienie.
Czy wizyta u lokatorów z listą imienną wszystkich i zebranie większości podpisów oraz późniejsze złożenie chęci postawienia garaży wraz z listą osób które wyraziły zgodę na to wystarcza? czy trzeba coś jeszcze?