Witam!
Bardzo się cieszę, że przypadkiem trafiłem na to forum, kopalnia wiadomości:)
Zwracam się do Was z prośbą o pomoc w rozwiązaniu sytuacji w mojej wspólnocie mieszkaniowej. Wspólnota, której jestem członkiem składa się z ok 70 lokali, oraz podziemnego parkingu, który stanowi ok 30% wspólnoty( 1 właściciel), oraz 10 garaży jednostanowiskowych.
Budynek ma 17lat, posiada własną kotłownię gazową. Od momentu powstania budynku opomiarowana indywidualnymi licznikami była woda ciepłą/zimna. Rozliczenia CO odbywały się na podstawie m2. W związku z szeroko propagowanymi oszczędnościami, i naszymi kalkulacjami, podjęte zostały dwie uchwały które uzyskały prawomocność. Uchwała pierwsza mówiąca o podpięciu się do MPC-u i rezygnacji z własnej kotłowni, oraz druga o instalacji indywidualnych liczników ciepła. Liczniki takie zostały zamontowane i działały w grudniu 2010. Na zebraniu wspólnoty w marcu 2011, powstała propozycja uchwały o indywidualnym rozliczaniu się wg wskazań liczników od momentu podpięcia się do MPC-u. Uchwała ta nie uzyskała prawomocności. I teraz najśmieszniejsza część w lipcu otrzymuje rozliczenie za okres I-VI 2011, gdzie CO jest rozliczane na podstawie liczników!
Co gorsza sposób przyjęty przez firmę zarządzającą jest następujący:
-koszty stałe gazu są rozliczane wg m2,
-koszt 1GJ został obliczony : koszty zmienne gazu + obsługa kotłowni / suma wskazań indywidualnych liczników.
Cena 1 GJ wynosi 71.48zl, koszty stałe 0.8zł/m2. Kwota jak i sposób jej obliczenia nie dawały mi spokoju i zacząłem swoje poszukiwania. Tak trafiłem na forum. Po tygodniu studiowania, wysłałem zapytanie do firmy zarządzającej naszą nieruchomością o:
- prawomocną uchwałę wprowadzającą indywidualne rozliczenie pod 01.01.2011:
odp: "... brak takiej uchwały ale w związku z zainstalowaniem liczników CO, indywidualne rozliczanie jest logiczną konsekwencją instalacji takich liczników...."
-regulamin rozliczania kosztów CO CWU,
odp" na najbliższym zebraniu taki regulamin powstanie (zebranie w listopadzie 2011), mam już projekt takiego regulaminu"
- jak traktowane są mieszkania o niekorzystnym położeniu w bryle budynku , jakimi współczynnikami jest przeliczane wskazanie licznika
odb".... szanowny panie takich praktyk się nie stosuje, każdy płaci za siebie...."
Na moje pytanie odnośnie rozliczenie strat przesyłu, ogrzewania części wspólnych oraz utrzymania kotłowni ( koszt wliczony w cenę 1GJ) w tak narzuconym rozliczeniu otrzymałem:
-utrzymanie kotłowni , tak ma Pan rację powinno być liczone od m2 i tak będzie rozliczane w następnym okresie rozliczeniowym,
-części wspólnych nie ogrzewamy bo grzejnik na klatkach są wyłączone,
-straty w przesyle pokrywa ten kto grzeje więcej.
To już zupełnie wyprowadziło mnie z równowagi bo ma się to nijak to przepisów o UoWL I Prawie Energetycznym.
Sagi ciąg dalszy. Listopad zebranie wspólnoty: zaproponowany przez firmę regulamin rozliczania kosztów CO miał jedno zdanie "koszty będą rozliczane wg wskazań liczników CO" to tyle niezły projekt

.
Teraz moje pytanie do Was ekspertów, jak widać firma zarządzająca nieruchomością ma za nic moje uwagi, większość mieszkańców nie przejawia większego zainteresowania tematem, zwłaszcza Ci którzy mają nadpłaty, co robić , zaskarżyć uchwałę,tylko jaką skoro takiej brak.
Czy w przypadku braku regulaminu rozliczania do momentu jego uchwalenia rozliczenie, pomimo liczników, powinno cię odbywać wg. udziałów/m2?
Jak prawidłowo powinny być rozliczanie koszty kotłowni, oraz strat ciepła w przesyle (wszystkie rury biegną w piwnicach oraz klatkach, tak więc te straty ciepła ogrzewają części wspólne)?
W zależności od położenia w bryle budynku , każde mieszkanie ma inne zapotrzebowanie energetyczne aby utrzymać tą samą temperaturę? W jaki sposób obliczyć/przyjąć te współczynniki, zakładam, że zostaną zastosowane współczynniki redukcyjne dla lokali położonych niekorzystnie oraz 1 dla lokali położonych korzystnie.Jak rozliczyć powstałą różnicę, wg udziałów?
Jednocześnie gdyby ktoś mógł podesłać regulamin jaki obowiązuje w jego wspólnocie byłbym bardzo wdzięczny.
Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc.