Wspólnota Mieszkaniowa

forum właścicieli lokali
      
Dzisiaj jest 23-05-2012, 21:55

Regulamin forum




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: zalanie przez sąsiada   
Post: 02-11-2011, 00:51 
Offline
.

Rejestracja: 02-11-2011, 00:14
Posty: 4
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Witam !

... mam parę pytań odnośnie zalania mieszkania z winy sąsiada ( a dokładnie lokatorów wynajmujących od niego mieszkanie ) - pękł wężyk od spłuczki i zalane zostało mieszkanie bezpośrednio poniżej oraz 2 piętra niżej ( w tym lokalu wyszło parę plam na suficie w łazience ) - W mieszkaniu bezpośrednio pod tym w którym pękł wężyk zniszczeniu uległ praktycznie cały lokal mieszkalny tzn , przedpokój praktycznie cały wraz z wyposażeniem , łazienka oraz pokoje - prąd został odcięty przez pracowników spółdzielni do w/w lokalu gdyż zalaniu została cała instalacja . Mieszkanie zalane jest ubezpieczone jakąś śmieszną składka coś około 7 zł miesięcznie płaconą wraz z czynszem. Spółdzielnia mieszkaniowa została poinformowana o fakcie natychmiast po stwierdzeniu zalania - Administrator bloku wysłał 2 osoby na oględziny zalanych lokali mieszkalnych - zrobili jakieś notatki i podsunęli mi do podpisu - po przeczytaniu w/w notatki nie podpisałem jej gdyż według mnie nie nie przedstawiała rzeczywistych faktów tylko informacje że w danym lokalu pękł wężyk i nastąpiło z tego powodu zalanie . Ja ze swojej strony zrobiłem dokładne zdjęcia wszystkich pomieszczeń mieszkalnych dotkniętych zalaniem - właściciel mieszkania u którego pękł ten nieszczęsny wężyk ubezpieczone ma mieszkanie w pzu i za jego sugestią zgłosiłem do w/w firmy szkodę . I tu pojawiają się moje pytania mianowicie - czy po zgłoszeniu szkody do pzu mogę jeszcze wystąpić o odszkodowanie do firmy gdzie opłacam te składki w czynszu ? Czy mogę żądać od spółdzielni kopi ksero dokumentacji sporządzonej na okoliczność zalania mego lokalu mieszkalnego , Czy administracja budynku może wystawić mi zaświadczenie o odłączeniu energii elektrycznej do mego mieszkania ? Z góry dzięki za wszelkie wyjaśnienia


Pozdr.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02-11-2011, 01:24 
Online
.

Rejestracja: 01-03-2011, 08:53
Posty: 954
Podziękował : 34 razy
Otrzymał podziękowań: 51 razy
Nie nie możesz równocześnie brać odszkodowania za tą samą szkodę od swojego ubezpieczyciela i ubezpieczyciela sprawcy. A to dlatego, ze Twój ubezpieczyciel wypłaciłby ci parę zł odszkodowania (skoro SAM zdeklarowałeś jakąś "śmieszną" składkę to i odszkodowanie śmieszne byś dostał - przy takiej składce pewnie max. 1tys zł) a następnie wystąpiłby z regresem do sprawcy - ten odesłałby ich do swojego ubezpieczyciela a ten stwierdziłby że usiłujesz wyłudzić odszkodowanie - ponieważ już wystąpiłeś z roszczeniem do niego o odszkodowanie z tyt. tej samej szkody...

Dlaczego mieszasz w to spółdzielnię? Skoro to pękł wężyk od spłuczki to jest to sprawa między tym który zalał a tym zalewanym.
No i raz piszesz że pękł wężyk a potem że odmówiłeś podpisania notatki ponieważ było tam napisane że pękł wężyk a to nie są rzeczywiste fakty?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02-11-2011, 10:02 
Offline
.

Rejestracja: 02-11-2011, 00:14
Posty: 4
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
@ondrasz dzięki za zainteresowanie - tak to właśnie jest jak człowiek nie za bardzo wie jak się do tego zabrać ( górą wzięły nerwy ... )

z ubezpieczeniem tak przypuszczałem - utwierdziłeś mnie w tym ...

a co do tej dokumentacji sporządzonej przez spółdzielnie - zgłaszając szkodę konsultant zasugerował mi że jeżeli to możliwe to bym takie papiery uzyskał ...

czy jeżeli sytuacja tego wymagała i prądu w lokalu nie ma cały czas to czy spółdzielnia może takie zaświadczenie wystawić ?


Pozdr.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02-11-2011, 10:24 
Online
.

Rejestracja: 01-03-2011, 08:53
Posty: 954
Podziękował : 34 razy
Otrzymał podziękowań: 51 razy
Ideałem jest uzyskanie oświadczenia sprawcy o tym, że jest to jego wina i przyznaje się do tego że wężyk od jego spłuczki był przyczyną zalania.

Jeśli nie ma to owszem jak najbardziej każdy papierek może się przydać .
Czy może - pewnie że może. Inna sprawa czy zechce. Jeśli sam sobie wyłączyłeś prąd to co najwyżej mogą ci napisać że w trakcie wizji zalane tak było. Jeśli wyłączał ci np. elektryk spółdzielni to pewnie tak.
Inna sprawa to to co chcesz ugrać tym wyłączaniem prądu? Przecież nie wciśniesz kitu ubezpieczycielowi że żywność ci się zepsuła z tego powodu? A od samego wyłączenia prądu urządzenia się nie psują przecież . Ale jak pisałem - jeśli tak było to oczywiście że mogą wystawić ci zaświadczenie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07-11-2011, 13:08 
Offline
.

Rejestracja: 27-09-2005, 10:09
Posty: 161
Lokalizacja: wroclaw
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 12 razy
a ja bym tak szybko nie ferował odpowiedzialności za ten pęknięty wężyk dopóty nie mamy pewności że do pęknięcia doszło wskutek zaniedbania dbałości o należyty stan techniczny(bo jak była to awaria tj zdarzenie którego nie można było przewidzieć ani przeciwdziałać, to wina wcale nie jest oczywista)
Proponuję lekturę
http://www.gu.com.pl/index.php?option=c ... Itemid=307

_________________
grzesiek stumpf
broker ubezpieczeniowy
grzegorz@ubezpieczeniowecentrum.pl
www.ubezpieczeniowecentrum.pl
0695/21-21-21


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07-11-2011, 13:27 
Online
.

Rejestracja: 01-03-2011, 08:53
Posty: 954
Podziękował : 34 razy
Otrzymał podziękowań: 51 razy
Przyjmując ten tok myślenia z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że większość szkód (zalań) nie ma winnego.

Cytuj:
Jadwidze K. nie można przypisać braku należytej staranności, gdyż nie przewidywała ona ani nie mogła przewidzieć, że dojdzie do pęknięcia rury lub wężyka. Bez względu na to, gdzie znajdowała się owa rura – w ścianie czy za obudową wanny – pozwana nie miała do niej dostępu i w związku z tym nie mogła kontrolować jej ewentualnych usterek.


W jaki sposób można przewidzieć, że dojdzie do pęknięcia rury lub wężyka? No i zwykle rury są zabudowane (mniej lub więcej) i ciężko kontrolować stan techniczny... A jak już nie posiada się przygotowania zawodowego to już wogóle w niektórych sytuacjach nawet nie wolno kontrolować... :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna


Regulamin forum


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Wyszukiwarka Google

Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpBB SEO

PRZEPISY (pliki PDF)
Ustawa o własności lokali
Kodeks cywilny
art. 195-221
o współwłasności
Kodeks postępowania cywilnego
Prawo budowlane
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Ustawa o księgach wieczystych i hipotece
Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu
BAZY DANYCH
Internetowy System Aktów Prawnych Sejmu RP
Orzecznictwo Sądu Najwyższego
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
Centralna Baza Danych Ksiąg Wieczystych