Wspólnota Mieszkaniowa

forum właścicieli lokali
      
Dzisiaj jest 23-05-2012, 21:14

Regulamin forum




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
Post: 27-10-2009, 10:06 
Offline
.

Rejestracja: 28-12-2006, 21:22
Posty: 6019
Podziękował : 145 razy
Otrzymał podziękowań: 367 razy
Artykuł 25 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jedn.: Dz.U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm.) nie ma zastosowania, jeżeli właściciele lokali tworzący tzw. małą wspólnotę mieszkaniową (art. 19 ustawy) nie określili sposobu zarządu nieruchomością wspólną w umowie o ustanowieniu odrębnej własności lokali lub umowie zawartej później w formie aktu notarialnego.

Źródło: http://www.sn.pl/orzecznictwo/2_1.html

Treść tej uchwały jest oczywista i nie budząca kontrowersji. Podstawą prawną wystąpienia właściciela lub grupy właścicieli lokali do sądu jest albo art. 202 (w sprawie decyzji wspólnoty dotyczącej czynności zwykłego zarządu), albo art. 199 zdanie 2 (w sprawie decyzji dotyczącej czynności, które przekraczają zwykły zarząd).

Kontrowersje powstają wówczas, kiedy do omówienia tej uchwały SN zabiera się po swojemu "Rzeczpospolita", która krzyczy tytułem artykuliku:

Nie można skarżyć uchwał w małej wspólnocie
Autor: Izabela Lewandowska
http://www.rp.pl/artykul/56663,383205_N ... nocie.html

Tytuł zupełnie nie odzwierciedla treści. A już zupełną bzdurą jest ostatnie zdanie artykułu:
Cytuj:
Na czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu (art. 199 k.c.) potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli, a ci, których udziały wynoszą więcej niż połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd.

Pani redaktor powinna czasami zajrzeć do przepisu, na który się powołuje, zamiast go cytować "z głowy", czyli z niczego. Na domiar złego, czytelnik mniej obyty z niechlujstwem "Rzeczpospolitej" może błędnie zrozumieć z kontekstu, że to Sąd Najwyższy nie zna Kodeksu cywilnego, a nie pani Lewandowska...

To kolejna wpadka Rzepy. I kolejny dowód na to, żeby nie ufać pismakom-ignorantom i nie opierać się na gazetowych omówieniach orzeczeń sądowych, tylko sięgać do źródeł.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku


Ostatnio zmieniony 27-10-2009, 10:33 przez owner, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27-10-2009, 10:44 
Offline
.

Rejestracja: 28-12-2006, 21:22
Posty: 6019
Podziękował : 145 razy
Otrzymał podziękowań: 367 razy
Kodeks cywilny nie używa określenia "uchwała" w odniesieniu do decyzji współwłaścicieli - ale to drobiazg, bo w odniesieniu do spraw zwykłego zarządu wystarczy zgoda większości właścicieli, którą na upartego można nazwać uchwałą. Jednak nie ma to już zastosowania do decyzji w sprawach przekraczających zarząd zwykły, w których wymagana jest zgoda wszystkich właścicieli.

Poważniejszy zarzut wobec artykułu dotyczy meritum: decyzje małej wspólnoty można skarżyć do sądu, ale nie na podstawie art. 25.1 ustawy o własności lokali, lecz na podstawie art. 202 Kodeksu cywilnego. To, z czego Rzepa robi sensację, jest zupełnie oczywiste dla każdego, kto zna się choć trochę na wspólnotach mieszkaniowych i rozumie różnicę między małą a dużą wspólnotą.

Kodeks cywilny tak określa prawo do skarżenia decyzji większości współwłaścicieli (co ma zastosowanie również w małych wspólnotach):
Cytuj:
Art. 202. Jeżeli większość współwłaścicieli postanawia dokonać czynności rażąco sprzecznej z zasadami prawidłowego zarządu rzeczą wspólną, każdy z pozostałych współwłaścicieli może żądać rozstrzygnięcia przez sąd.


Dla porównania, art. 25 uwl (w odniesieniu do dużych wspólnot) brzmi:
Cytuj:
Art. 25. 1. Właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę do sądu z powodu jej niezgodności z przepisami prawa lub z umową właścicieli lokali albo jeśli narusza ona zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy.
1a. Powództwo, o którym mowa w ust. 1, może być wytoczone przeciwko wspólnocie mieszkaniowej w terminie 6 tygodni od dnia podjęcia uchwały na zebraniu ogółu właścicieli albo od dnia powiadomienia wytaczającego powództwo o treści uchwały podjętej w trybie indywidualnego zbierania głosów.
2. Zaskarżona uchwała podlega wykonaniu, chyba że sąd wstrzyma jej wykonanie do czasu zakończenia sprawy.


Jak widać, współwłaściciel w małej wspólnocie nie jest ograniczony terminem 6 tygodni (jak we wspólnocie dużej).
Z drugiej zaś strony, podstawa do zaskarżenia jest nieco węższa, ponieważ:
  1. Decyzja większości musi być "rażąco sprzeczna" z zasadami prawidłowego zarządu rzeczą wspólną, podczas gdy w dużej WM wystarczy naruszenie tych zasad;
  2. Nie można powołać się na to, że decyzja większości "narusza interesy" skarżącego; okoliczność, że większość krzywdzi mniejszość, może być podstawą wystąpienia przez każdego ze współwłaścicieli do sądu o wyznaczenie zarządcy, ale nie do merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie decyzji wspólnoty.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku


Ostatnio zmieniony 27-10-2009, 10:51 przez owner, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27-10-2009, 15:10 
Offline
moderator

Rejestracja: 27-03-2006, 20:06
Posty: 3541
Podziękował : 43 razy
Otrzymał podziękowań: 215 razy
owner pisze:
Kodeks cywilny nie używa określenia "uchwała" w odniesieniu do decyzji współwłaścicieli

Nie używa też określenia decyzja, za to często występuje słowo "zgoda". Ale to jeszcze mniejszy drobiazg. :-)
Myślę, że ustawodawcy było wszystko jedno, czy małowspólnotowicze będą używali słowa :decyzja, zgoda, uchwała. Ważne , by była jednomyślność w sprawach przekraczających zwykły zarząd.
To czy ustawodawca użył sformułowania "rażąco sprzeczne" czy też "naruszenie zasad" nie ma większego znaczenia, bo to subiektywne określenie.
To - co dla mnie jest rażaco sprzeczne np. dobrym obyczajem, dla innych może być normą zachowania.
owner pisze:
Nie można powołać się na to, że decyzja większości "narusza interesy" skarżącego; okoliczność, że większość krzywdzi mniejszość, może być podstawą wystąpienia przez każdego ze współwłaścicieli do sądu o wyznaczenie zarządcy, ale nie do merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie decyzji wspólnoty.

Oj, a art. 202 K.c,? Nie jest odpowiednikiem zakarżenia uchwały?


Ostatnio zmieniony 27-10-2009, 15:18 przez irenalo, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27-10-2009, 16:06 
Offline
.

Rejestracja: 28-12-2006, 21:22
Posty: 6019
Podziękował : 145 razy
Otrzymał podziękowań: 367 razy
irenalo pisze:
Oj, a art. 202 K.c,? Nie jest odpowiednikiem zakarżenia uchwały?

Na pewno przeczytałaś moje posty w tym wątku?

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 


Regulamin forum


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Wyszukiwarka Google

Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpBB SEO

PRZEPISY (pliki PDF)
Ustawa o własności lokali
Kodeks cywilny
art. 195-221
o współwłasności
Kodeks postępowania cywilnego
Prawo budowlane
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Ustawa o księgach wieczystych i hipotece
Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu
BAZY DANYCH
Internetowy System Aktów Prawnych Sejmu RP
Orzecznictwo Sądu Najwyższego
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
Centralna Baza Danych Ksiąg Wieczystych