Wspólnota Mieszkaniowa

forum właścicieli lokali
      
Dzisiaj jest 19-05-2012, 08:22

Regulamin forum




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 15-10-2011, 22:39 
Offline
.

Rejestracja: 01-04-2011, 21:34
Posty: 24
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Witam. Chciałabym uzyskać informację w sprawie zmiany Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej, składającego się z mieszkańców tej Wspólnoty na Zarządcę z zewnątrz. 6 lat temu kupiłam mieszkanie na wsi w bloku Wspólnoty Mieszkaniowej. W miejscowości tej stoją dwa bloki zarządzane przez dwa Zarządy. Niestety kompetencje osób w Zarządzie są właściwie żadne. Obserwuję też wiele nieprawidłowości, działań na szkodę Wspólnoty, oraz wyraźne zaniedbania Zarządów, np. członek Zarządu Wspólnoty zatrudniony jest na podstawie umowy o pracę jako palacz. Nie wiem jaki jest jego zakres obowiązków, ale Pan ten, właściwie w kotłowni bywa bardzo rzadko, ponieważ prowadzi w ciągu dnia handel obwoźny. Niestety często jest tak, że mamy ledwie ciepłą wodę, bo palacza nie ma i ma to wyraźnie w nosie. Pod kotłownią dla wybrańców jest myjnia samochodowa, tzn, niektórzy mieszkańcy zaprzyjaźnieni z palaczem myją samochody ciepła wodą z kotłowni. Pan ten bez pozwolenia mieszkańców postawił sobie garaż na części wspólnej obydwu Wspólnot Mieszkaniowych. Ci, którzy nie sympatyzują z Panem palaczem, nie uzyskają nawet potwierdzenia podpisem jego jako członka Zarządu na wniosku o dodatek mieszkaniowy, a na pytanie dlaczego Pan odpowiada.... bo nie!!! Ogólnie jest samowola, brak kompetencji i nie wykonanie prawie żadnej uchwały przez ten czas jak tu mieszkam. Właściwie jedyną kompetentną osobą jest tutaj księgowa, ale jest to osoba która ma już ponad 70 lat, więc nie wiem jak długo to jeszcze wytrzyma. Proszę o podpowiedź co z tym fantem zrobić. Wyraźnie wartość naszych mieszkań spada, bo w blokach nic się nie robi i zastanawia tylko gdzie się podziewa nasz fundusz remontowy. Kanalizacja śmierdzi, że wytrzymać nie można, tynk się sypie, woda wlewa się do mieszkań jak deszcz pada, drzwi wejściowe dawno się wypaczyły i całe ciepło ucieka, a trzaskają tak, że ściany pękają, bo palacz kupił nowy samozamykacz, tylko chyba nie umiał go wyregulować. Proszę o pomoc. Księgowa twierdzi, że żeby odwołać Zarząd to trzeba zwrócić się do Sądu o powołanie Zarządcy z zewnątrz. Tylko jak to zrobić i czy muszą się na to zgodzić wszyscy mieszkańcy? Jeśli się okaże, że nic się nie da zrobić to trzeba szybko się wyprowadzić, bo wartość mieszkania ciągle spada niestety.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15-10-2011, 23:00 
Offline
.

Rejestracja: 26-04-2007, 18:07
Posty: 1648
Podziękował : 156 razy
Otrzymał podziękowań: 116 razy
AnkaMac pisze:
Proszę o podpowiedź co z tym fantem zrobić.

Porozmawiać z pozostałymi właścicielami i zapytać, czy im się to wszystko podoba, a jeśli nie -przygotować uchwałę odwołująca zarząd.
Następnie zebrać podpisy właścicieli w trybie obiegowym i po sprawie.
Wcześniej wyłonić spośród siebie chętnych do pracy w zarządzie.


Ostatnio zmieniony 15-10-2011, 23:01 przez Haneczka, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16-10-2011, 05:38 
Offline
moderator

Rejestracja: 27-03-2006, 20:06
Posty: 3532
Podziękował : 43 razy
Otrzymał podziękowań: 214 razy
Na początek przeczytać Ustawę o własności lokali:
http://lex.pl/bap/student/Dz.U.2000.80.903.html
AnkaMac pisze:
i zastanawia tylko gdzie się podziewa nasz fundusz remontowy.
AnkaMac pisze:
Właściwie jedyną kompetentną osobą jest tutaj księgowa

To może o to zapytać panią księgową?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Jak najdłużej   
Post: 16-10-2011, 09:02 
Offline
moderator

Rejestracja: 24-06-2007, 22:11
Posty: 2109
Lokalizacja: Warszawa - Ochota
Podziękował : 64 razy
Otrzymał podziękowań: 60 razy
AnkaMac pisze:
jedyną kompetentną osobą jest tutaj księgowa, ale jest to osoba która ma już ponad 70 lat, więc nie wiem jak długo to jeszcze wytrzyma
Może powinna wyszkolić wam swojego następcę ? Warto się zastanowić.

_________________
andrzejL


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: nie takie proste   
Post: 16-10-2011, 09:18 
Offline
.

Rejestracja: 01-04-2011, 21:34
Posty: 24
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Nie jest to wszystko takie proste jak się wydaje. Właściciele we Wspólnocie to prości ludzie, mieszkają tutaj od początku, mieszkali jak jeszcze nie było bloków a w tym miejscu stały baraki. Wszyscy się znają od lat, część nie chce się w nic angażować, albo pokrzykują sobie bokami a jak przyjdzie do zabrania głosu na zebraniu to niestety milczą. Niektórzy na złość będą mówić że jest im dobrze, ale to przecież nie o to chodzi, bo jeśli wyraźne są zaniedbania Zarządu to przecież nawet jedna osoba może podobno złożyć wniosek o ustanowienie zarządu Sądownie. Jest parę osób bardzo niezadowolonych z pracy Zarządu, szczególnie, że od jakiegoś czasu Zarząd ten bierze jakieś pieniądze za swoja pracę, no i nic nie robi. Z tego co widzę i obserwuję chętnych na przejęcie Zarządu też nie ma więc co robić?

Księgowa nie podpisuje przelewów i nie decyduje na co przeznaczane są pieniądze, więc nie można jej winić za to, że nie można na nic uskładać funduszu remontowego. Przez 6 lat chyba już dwa razy wymieniono piec w kotłowni, zakupiono którąś już z kolei kosiarkę i nic więcej, blok jest z płyty, więc priorytetową sprawą jest tutaj ocieplenie budynku, ale chociaż co roku to uchwalamy to nic się nie dzieje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Odp.: nie takie proste   
Post: 16-10-2011, 10:07 
Offline
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30-05-2009, 13:46
Posty: 392
Lokalizacja: Opole
Podziękował : 14 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Problem jest dość trudny do rozwiązania - w takich środowiskach gdzie ludzie znają się "od zawsze", niesłychanie trudno jest coś zmienić, jednak nie jest to niemożliwe...
Może na początek sprawdź jakie jest realne poparcie w Twojej wspólnocie dla pomysłu ustanowienia zarządcy przymusowego przez sad, a nuż się okaże że jednak ktoś z "niezadowolonych" zdecyduje się przyjąć na siebie obowiązki członka zarządu i własnymi siłami zdołacie rozwiązać problem.

Można też od obecnego zarządu dochodzić roszczeń odszkodowawczych gdyż członkowie zarządu wspólnoty ponoszą odpowiedzialność związaną ze sprawowaną funkcją.

Poniżej linki do tematów które mogą Ci się przydać.

http://www.zarzadca.pl/content/view/704/32/

http://wspolnoty.net.pl/viewtopic.php?t=932


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna


Regulamin forum


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Wyszukiwarka Google

Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpBB SEO

PRZEPISY (pliki PDF)
Ustawa o własności lokali
Kodeks cywilny
art. 195-221
o współwłasności
Kodeks postępowania cywilnego
Prawo budowlane
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Ustawa o księgach wieczystych i hipotece
Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu
BAZY DANYCH
Internetowy System Aktów Prawnych Sejmu RP
Orzecznictwo Sądu Najwyższego
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
Centralna Baza Danych Ksiąg Wieczystych